• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Rusz się, a zobaczysz świetliki

    dodane 05.07.2012 00:00

    Wakacje. Zmęczeni całoroczną pracą pragniemy odpocząć. Można wyjechać na drogą wycieczkę za granicę albo nudzić się na kanapie przed telewizorem lub komputerem. Ale można też wziąć rower albo kijki nordic walking i za darmo odkryć zabytki Trójmiasta i piękno Kaszub.

    Skwer Kościuszki w Gdyni. Środkiem biegnie pas wyścigowy, wokół stoją namioty z gadżetami. Wszędzie pełno dorosłych rowerzystów i dzieci na małych rowerkach. Z głośników niesie się męski głos: „Szybciej, szybciej! Świetnie dajecie sobie radę!”. Nagle metę przecina trójka maluchów liczących nie więcej niż cztery lata. Rowerki jeszcze czterokołowe, w różnych kolorach tęczy. Na głowach obowiązkowo kaski.

    Prowadzący woła, że każdy stanie na podium. To taki trik – choć w I Dziecięcym Wyścigu Rowerowym w Gdyni udział wzięło 200 dzieci, organizatorzy podzielili ich według wieku na trójki. Właśnie po to, by każde dziecko miało szansę stanąć na podium i nie poczuło się gorsze. Każde z nich dostało upominek. – Pragniemy zaszczepiać aktywną formę spędzania czasu wolnego wśród najmłodszych. Jeśli nie nauczymy ich tego od maleńkości, potem kończy się to różnymi schorzeniami i wadami postawy. My chcemy, by dzieci były zdrowe, by spędzały czas aktywnie, rodzinnie i miały dużo radości – mówi Joanna Butora, szef Mediów Regionalnych, które były jednym z głównych organizatorów dziecięcych wyścigów rozegranych 19 maja w Gdyni. Pomysł się udał – dzieci przyjechały na skwer Kościuszki razem z rodzicami, brały udział w wielu konkursach. Zobaczyły, że bawić się można nie tylko w domu przed telewizorem czy komputerem. A śmiechu było co niemiara. – W wolnych chwilach całą rodziną siadamy na rowery i jedziemy przed siebie. To dla nas najlepsza forma wypoczynku – zapewniają Ania i Tomek z Gdyni, rodzice 9-letniego Kuby i 5-letniego Filipka. Ci, którzy nie wzięli udziału w majowej imprezie sportowej, nie muszą się zamartwiać. Organizatorzy zapewniają, że na jednej akcji się nie skończy. Zwłaszcza że zainteresowanie przerosło najśmielsze oczekiwania. Ludzie pokazali, że chcą aktywnie spędzać czas.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół