• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Powróciły tamte obrazy

    Krystyna Piotrowska

    |

    Gość Radomski 29/2012

    dodane 19.07.2012 00:00

    „Pamiętać trzeba także po to, by piekło wojny nigdy już się nie powtórzyło” – napisał Bronisław Komorowski, prezydent RP.

    Od początku II wojny światowej w Garbatce rozwijał się ruch oporu. Była to bowiem miejscowość letniskowa, więc bez wzbudzania podejrzeń okupanta, mogło tu przyjeżdżać wiele osób. Z czasem jednak Niemcy zorientowali się w sytuacji. 12 lipca 1942 r. przeprowadzili aresztowania, by zlikwidować ruch oporu na terenie Garbatki-Letnisko. Aresztowano około 800 osób.

    – 70 lat temu miały tu miejsce wydarzenia naznaczone ludzką tragedią, cierpieniem i dramatem wielu garbackich rodzin. Gestapowcy wraz z żandarmami łomotali do drzwi domów. Dzieci i kobiety płakały, a mężczyzn bito i wyprowadzano. Pędzono ich na stację kolejową, skąd wyruszali, w większości przypadków, w swoją ostatnią życiową drogę – przypomniał Robert Kowalczyk, wójt gminy Garbatka-Letnisko podczas uroczystości pod pomnikiem ku czci ofiar Oświęcimia w tej miejscowości. Tamte wydarzenia pozostawiły piętno prawie w każdej rodzinie. Stanisław Michalak miał wówczas 10 lat. Obudziło go ujadanie psów. Świtało. Uchylił zasłonkę i zobaczył prowadzoną przez Niemców grupę mężczyzn. Wśród nich znajome twarze. – Następne dni to rozpacz. Nie było nawet Mszy św., bo aresztowano również proboszcza – mówi pan Stanisław. – Ta uroczystość przywołała nazwiska ludzi i obrazy, które wtedy się przeżywało. Niektórzy powrócili z obozów, ale byli tak wycieńczeni, że przeżyli jeszcze pół roku, rok. Rocznicowe uroczystości rozpoczęły się Mszą św. w parafialnym kościele, której przewodniczył bp Henryk Tomasik. Następnie zaproszeni goście i mieszkańcy Garbatki przeszli pod odnowiony niedawno pomnik przy ul. Kolejowej. W tym miejscu szczegółowo przypomniano wydarzenia sprzed 70 lat. Prof. Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta RP Bronisława Komorowskiego odczytał w jego imieniu okolicznościowy list. Ewa Bazan z muzeum Auschwitz-Birkenau przekazała wójtowi dokumenty z nazwiskami więźniów, mieszkańców Garbatki, którzy zostali zamordowani w Auschwitz.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół