• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Pałacyk za wojnę

    dodane 26.07.2012 00:00

    – Układ dróg został nieco zmieniony, ale po tym oryginalnie zachowanym bruku Adolf Hitler jechał do prezydenta Rzeszy. Tutaj też de facto zapadła decyzja o wybuchu II wojny światowej – mówi Bogumił Wiśniewski, archeolog, odkrywca m.in. grobu wielkich mistrzów krzyżackich w katedrze kwidzyńskiej.

    Do ruin pałacu w Ogrodzieńcu najszybciej dojedziemy z Grudziądza, kierując się na Łasin i Kisielice (45 km). Bardziej malownicza jest jednak trasa nadwiślańska przez Kwidzyn.

    Sprzedana wolność

    Chociaż Paul von Hindenburg, późniejszy prezydent Republiki Weimarskiej, urodził się 2 października 1847 r. w Poznaniu, jako dziecko przyjeżdżał często do Neudecka (dzisiaj Ogrodzieniec). – Odwiedzał tu swoich dziadków. Spacerował z nimi, a w niedalekim jeziorku łowił ryby – mówi kwidzyński archeolog. Nie bez znaczenia był fakt, że już jako chłopiec zetknął się z pracującymi w majątku Polakami. Być może dlatego w przyszłości nie pozwolił sobie wmówić zwolennikom nazistowskich teorii rasowych, że są podludźmi. Po śmierci dziadka w 1885 r. majątek przejęła rodzina, by po latach stracić posiadłość z powodu zadłużeń bankowych. – Znając sentymentalne przywiązanie feldmarszałka Hindenburga do sielskiego Neudecka, naród niemiecki na jego 80. urodziny w 1927 r. odkupił i podarował mu pałac – podkreśla. W związku z tym, że po traktacie wersalskim granica Rzeszy Niemieckiej z II RP biegła zaledwie 10 kilometrów od Neudecka, miejsce pobytu prezydenta Niemiec było niezwykle mocno strzeżone. Najprawdopodobniej nie próżnował tu także wywiad polski. Prezydentem, a zarazem mężem opatrznościowym Niemiec, Paul von Hindenburg został po wyborach w 1925 r. Zgodził się w nich wystartować dla dobra kraju wbrew sobie; był bowiem zdeklarowanym monarchistą. Ale kult jego osoby narodził się już wcześniej. W 1915 r. śląskie Zabrze zmieniło nazwę na Hindenburg, a to w uznaniu zasług feldmarszałka, a zarazem dowódcy frontu wschodniego i wodza Cesarstwa Niemieckiego zwyciężającego armię rosyjską pod Tannenbergiem, około 80 km od Neudecka. Tannenberg to dzisiejszy polski Stębark, wieś leżąca tuż koło Grunwaldu. W późniejszej ideologii niemieckiej zwycięstwo z I wojny światowej zmyło hańbę przegranej z Polakami średniowiecznej bitwy.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół