• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Pirotechnik po stronie ludzi

    Ks. Rafał Starkowicz

    |

    Gość Gdański 31/2012

    dodane 02.08.2012 00:00

    – W gruncie rzeczy nasze powołania są bardzo podobne – mówi, spoglądając na kapelana, Andrzej Borzyszkowski, komendant powiatowy Policji w Bytowie. – Choć nosimy różne mundury i działamy różnymi środkami, i nam, i księżom w gruncie rzeczy chodzi o to samo. O naprawianie człowieka. O jego przemianę.

    We wtorek 24 lipca kościelne ławki w gdańskiej bazylice Mariackiej wypełniły się tłumem ubranych w policyjne mundury wiernych. Policjanci przygotowali też oprawę liturgii. Jeden z nich niósł procesyjny krzyż. – Profesjonalizm w wykonywaniu obowiązków, patriotyzm, koleżeństwo i wzajemna solidarność, kultura i szacunek dla człowieka – to wielkie wymogi codziennej pracy policjanta. Nie da się jej podzielić na życie oficjalne i życie prywatne. To wszystko wymaga prawego człowieczeństwa.

    Dlatego Kościół wspiera was modlitwą, a także duchową opieką kapelanów – mówił w homilii do zgromadzonych abp Tadeusz Gocłowski. Podczas modlitwy wiernych policjanci prosili o błogosławieństwo dla Polski. Nie zapomnieli też o swoich kolegach, którzy w różnych momentach historii ojczyzny oddali życie za jej wolność i niepodległość. Modlili się za rodziny tych, którzy zginęli na służbie. Z bazyliki Mariackiej przy dźwiękach orkiestry kilkuset funkcjonariuszy przemaszerowało w asyście policyjnych motocykli przed Dwór Artusa. Po krótkim koncercie orkiestry pod fontanną Neptuna, w gotyckim wnętrzu Dworu odbyła się okolicznościowa akademia. Zasłużeni pracownicy otrzymali medale, odznaczenia oraz awanse na wyższe stopnie. – To święto jest okazją, aby policjantom okazać wdzięczność za ich trudną pracę – mówi ks. prał. Bogusław Głodowski, kapelan wojewódzki policji w Gdańsku. – Im jest potrzebne wsparcie ze strony społeczeństwa. Zwłaszcza tym, którzy na co dzień spotykają się z agresją. Tym służącym w oddziałach prewencji. Powinni czuć, że – narażając swoje zdrowie i życie – są po stronie ludzi, a ludzie są po ich stronie – dodaje. W południe obchody przeniosły się na Targ Węglowy. Ku radości najmłodszych, można było zasiąść za kierownicą policyjnych samochodów. Pośród prezentowanych aut największym zainteresowaniem cieszyły się potężna armatka wodna i wyposażone w komputery oraz najnowsze środki łączności mobilne centra dowodzenia. Dzieci brały udział w konkursach wiedzy o ruchu drogowym. Miały też okazję, by pod okiem funkcjonariusza drogówki sprawdzić swoje umiejętności w zaimprowizowanym miasteczku rowerowym. Sielankowy nastrój przerwał huk wystrzałów podczas pokazu zatrzymania groźnego przestępcy, jaki zaprezentował pododdział antyterrorystyczny SPAP. Tym spośród dzieci, które przestraszyły się wystrzałów, przywróciły uśmiech pokazy umiejętności psów służbowych. Na zakończenie obchodów Święta Policji w koszarach na Biskupiej Górce odbyła się uroczystość ślubowania 110 młodych ludzi, przyjętych do policyjnej służby. – Pragnę się rozwijać. Ale nie ukrywam, że ważne jest dla mnie zdobycie jakiejś małej stabilizacji życiowej – mówi zapytany o motywy wstąpienia do policji Jacek, jeden z nowych policjantów. – Zawsze chciałem robić coś, co będzie pożyteczne. Rota przysięgi to nie tylko wzniosłe słowa. Przysięgaliśmy bronić społeczeństwa nawet z narażeniem własnego życia. Myślę, że nie tylko ja, ale i moi koledzy traktujemy to bardzo poważnie – dodaje Marcin.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół