• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Rozśpiewany półwysep

    dodane 30.08.2012 00:00

    Przytulne kościoły w Jastarni, Juracie i Chałupach wypełniły się radosnymi nutami i prawdziwie młodzieńczym entuzjazmem 14 zespołów muzycznych. Przyjechały one z różnych zakątków Polski, by już po raz 13. ubiegać się o statuetkę „Magnificat”.

    Najmłodszy uczestnik festiwalu miał 5 lat. Wśród wykonawców najliczniej reprezentowana była archidiecezja gdańska, bowiem dziewięć zespołów pochodziło właśnie z parafii lub szkół z jej terenu. Pozostali wykonawcy przybyli m.in. z Rososzy koło Grójca, z Biłgoraja czy Siedlec. Dla większości z nich te trzy dni wypełnione muzyką, spędzone w gronie rówieśników na Półwyspie Helskim, to stały albo nawet obowiązkowy punkt wakacji bądź urlopu.

    Twórcze półnuty

    Podczas festiwalu, który trwał od 21 do 23 sierpnia, odbyły się przesłuchania konkursowe oraz warsztaty muzyczne. Wykonawcy uczestniczyli w uroczystej Eucharystii, której w kościele pw. Nawiedzenia NMP w Jastarni przewodniczył ks. infułat dr Stanisław Zięba, kanclerz Kurii Metropolitalnej Gdańskiej, a jednocześnie przewodniczący jury. W swojej homilii duchowny podkreślił, że nie ma dobrego wychowania bez muzyki i że musi być ona dobra, bo tylko taka może wzmocnić wolę i uszlachetnić charakter. – A która muzyka jest dobra? Wielki autorytet Georg Friedrich Händel mówi, że ta muzyka jest dobra, która pięknie brzmi. Pedagodzy, wychowawcy, ludzie, którzy nauczają młodzież w szkołach jednomyślnie potwierdzają, że muzyka rozwija pozytywne cechy charakteru dzieci i młodzieży, a także ma wpływ na rozwój predyspozycji twórczych – mówił ks. Zięba. Zwrócił też uwagę na wychowawczą rolę inicjatyw festiwalowych, które mobilizują młodzież do systematycznej pracy nad sobą.

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół