• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Polsko-szwedzkie manewry

    Dariusz Olejniczak

    dodane 04.10.2012 16:12

    Manewry noszą kryptonim Northern Crown 2012 i są jedną najbardziej skomplikowanych operacji ratowniczych na morzu. Kulminacyjnym momentem ćwiczeń będzie ewakuacja „suchą stopą” członków załogi okrętu podwodnego z dna na powierzchnię, przy wykorzystaniu ratowniczego pojazdu podwodnego.

    W ramach ćwiczeń żołnierze biorący udział w akcji będą musieli rozegrać scenariusz zakładający, że w wyniku awarii na morzu osiadł okręt podwodny. jedyną szansą ewakuacji i uratowania załogi ewakuacji załogi jest użycie specjalistycznego pojazdu podwodnego, który po zejściu pod wodę łączy się z okrętem podwodnym. Dzięki temu, po wyrównaniu ciśnień na jednostkach i po otwarciu włazów, marynarze mogą „suchą stopą” przejść z okrętu do pojazdu ratowniczego. Symulacja awarii odbędzie się na pokładzie ORP "Sokół", który wykona manewr położenia się na dnie. Okręty ratownicze będą miały za zadanie ewakuować załogę "Sokoła" przy użyciu pojazdu ratowniczego NSRS.

    Tegoroczne ćwiczenie „Northern Crown” zorganizowano w ramach polsko-szwedzkiej umowy, zawartej pomiędzy rządami obu państw 10 lat temu. Od tego czasu, co roku, w oparciu o tą umowę, polskie i szwedzkie siły morskie prowadzą wspólne ćwiczenia z wykorzystaniem swoich sił ratowniczych oraz z udziałem okrętów podwodnych, tak, aby w razie konieczności być w gotowości do udzielania sobie wzajemnej pomocy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół