• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Bohaterscy pocztowcy upamiętnieni

    Jan Hlebowicz

    dodane 05.10.2012 15:41

    Jeśli zapomina się o dniu wczorajszym, to nie jest się pewnym dnia następnego. Dlatego tak bardzo cieszę się, że pomordowanych pocztowców uczciło dzisiaj tyle młodzieży ‒ mówi Feliks Budzisz z Kresowego Ruchu Patriotycznego.

    1 września 1939 roku „Schleswig-Holstein” rozpoczął ostrzał Westerplatte. W tym samym czasie, stojącą przy Placu Heweliusza Pocztę Polską zaatakowali niemieccy policjanci. Nieoczekiwanie napotkali zbrojny opór. Ponad miesiąc później, pocztowcy, którzy nie zginęli w czasie bohaterskiej obrony, zostali rozstrzelani.

    5 października o godzinie 9.00, w kościele św. Antoniego Padewskiego w Gdańsku-Brzeźnie, ks. Bernard Zieliński odprawił Mszę św. w intencji 38 pocztowców zamordowanych na gdańskiej Zaspie oraz ich rodzin. Następnie, uczestnicy nabożeństwa przemaszerowali w uroczystym pochodzie na Cmentarz -Pomnik Bohaterów „Zaspa”, gdzie o godzinie 11.00 rozpoczęły się obchody 73. rocznicy tragicznego wydarzenia.

    ‒ 1 września 1939 roku, w gmachu Poczty Polskiej w Gdańsku, kilkudziesięciu pocztowców własną krwią i własnym życiem zapisało jedną z najtragiczniejszych i jednocześnie najpiękniejszych kart historii Polski. Cały czas patrzę na młodzież i łza się w oku kręci. Przyjechałem do was, przypomnieć o zwykłych ludziach, którzy okazali się bohaterami ‒ rozpoczął swoje przemówienie Paweł Włoch, Członek Zarządu Poczty Polskiej S.A.

    W uroczystości wzięło udział wielu młodych ludzi. ‒ Niby mamy XXI wiek, a w nim komputery, internet i multimedialne prezentacje. Jednak to wszystko nigdy nie zastąpi tych emocji i podniosłego nastroju, które obserwujemy dzisiaj ‒ uważają Mateusz Bańka, Kamila Buszka i Sylwia Sekierska z Zespołu Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich w Gdańsku.

    Ewa Kamińska, zastępca prezydenta Gdańska podkreśla, że troszczy się, by w takich uroczystościach młodzież uczestniczyła świadomie. ‒ Nie jest trudno zagonić młodych ludzi do wypełnienia pustej przestrzeni. Tylko jaki ma to wówczas sens? Wysyłamy zawiadomienia do szkół, noszących imiona związane z danym wydarzeniem historycznym np. Obrońców Westerplatte, Obrońców Poczty Polskiej, Polskiego Państwa Podziemnego itd. Jesteśmy w kontakcie z nauczycielami, którzy dbają o to, by dla ich podopiecznych historia była czymś naprawdę ważnym ‒ tłumaczy.

    Uroczystość uświetniła Orkiestra Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Modlitwę za pomordowanych odmówił ks. Bernard Zieliński. Po zakończeniu obchodów Muzeum Stutthof, Instytut Pamięci Narodowej, Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Gdańsku, Poczta Polska zaprosili wszystkich na prezentację Teki Edukacyjnej „Pamiętamy, pamiętam.... Pomorze Gdańskie i obóz Stutthof 1939-1945”. Zawiera ona 17 bogato ilustrowanych scenariuszy lekcji, pokazujących m.in. historie zwykłych ludzi w czasach wojny, losy Kaszubów, sylwetki komendantów obozu koncentracyjnego Stutthof czy nazistowskie zbrodnie w Piaśnicy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół