• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Cukierek i modlitwa

    Jan Hlebowicz

    |

    Gość Gdański 45/2012

    dodane 08.11.2012 00:00

    – Nie konkurujemy z Halloween. Przypominamy jedynie o osobach, które swoim życiem pokazywały, jak przykładnie służyć Bogu i bliźniemu – mówi o. Damian Basarab, franciszkanin konwentualny, duszpasterz młodzieży.

    Były anioły, śpiew i słodycze. Wszystko to 31 października w kościele pw. św. Antoniego Padewskiego w Gdyni. Wówczas odbyła się Noc Świętych, czyli nocne nabożeństwo przygotowujące do uroczystości Wszystkich Świętych. Franciszkanie zachęcali do udziału w wydarzeniu poprzez ulotki, plakaty, film na YouTubie i ewangelizację na głównych ulicach miasta. – Reakcje były bardzo różne, ale myślę, że kilka osób zainteresowaliśmy – twierdzi o Damian. Czym różni się Noc Świętych od Halloween? – Podstawową rzeczą – uśmiecha się o. Damian. – My nie czcimy diabła, demonów i duchów. Mówimy o świętych, czyli osobach, przez które przeszedł promień łaski Bożej – wyjaśnia. W trakcie nabożeństwa dziewczęta przebrane za anioły rozdawały wszystkim kamienie z narysowaną rybą.

    – Symbolizują one trwałą i niezmienną miłość Boga do człowieka – wyjaśnił w trakcie Mszy św. o. Leszek Łuczkanin, sekretarz Prowincji św. Maksymiliana Kolbego. Zostały również przedstawione krótkie życiorysy świętych – św. Kingi, bł. Jana Pawła II, św. Faustyny Kowalskiej, św. Franciszka, św. Maksymiliana i bł. Marii od Pana Jezusa Dobrego Pasterza. Na zakończenie każdej prezentacji padały słowa: „Wejdź do radości swojego Pana”. Wówczas przy akompaniamencie chóru osoby przebrane za świętych podchodziły do ołtarza, idąc wyróżnioną przez płonące świece „aleją światła”. Na zakończenie Nocy Świętych dzieci i młodzież otrzymali w prezencie słodycze. Przy wyjściu z kościoła można było wylosować karteczkę z imieniem patrona i sentencją, którą, w zamyśle organizatorów, każdy powinien kierować się w swoim życiu, aż do następnej Nocy Świętych. – Niech takie wydarzenia odbywają się w każdym kościele w archidiecezji! W przyszłym roku przygotujemy kolejne atrakcje – zapewnia o. Damian.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół