• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Jedno hasło, prosty przekaz

    Jan Hlebowicz

    |

    Gość Gdański 16/2013

    dodane 18.04.2013 00:00

    – Nie śmierć rozdziela ludzi, ale brak miłości. W rocznicę dramatycznego wydarzenia jednoczmy się we współczuciu dla rodzin ofiar – powiedział ks. Ludwik Kowalski.

    W kościele pw. św. Brygidy w Gdańsku została odprawiona Msza św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej. Sprawował ją ks. Ludwik Kowalski. W swojej homilii podkreślił, że nie powinniśmy zapominać, jaki był cel wizyty polskiej delegacji w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r. – Oni lecieli do Rosji, ponieważ pragnęli uczcić zamordowanych w Katyniu polskich patriotów. Chcieli zwrócić uwagę świata na zbrodnię ludobójstwa, jakiej z woli Stalina dokonano 70 lat wcześniej – mówił. Po uroczystej Mszy św. spod kościoła św. Brygidy wyruszył marsz ulicami Gdańska do bazyliki Mariackiej. Przemarsz odbył się w całkowitym milczeniu. Jego uczestniczy nieśli ze sobą transparent z hasłem: „Wszyscy potrzebujemy prawdy i dialogu”.

    – Zupełna cisza oraz jeden wyraźny postulat są bardziej wymowne od okrzyków i wielu różnych sloganów – uważa Antoni Szymański, współorganizator. Biorący udział w marszu mogli także złożyć ofiarę na funkcjonowanie Domu Hospicyjnego św. Józefa w Sopocie. W zamian od wolontariuszy Caritas otrzymywali żółte żonkile. W bazylice Mariackiej symbolizujące nadzieję kwiaty zostały złożone pod pomnikiem Tragedii Smoleńskiej oraz na grobie marszałka Macieja Płażyńskiego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół