• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Jaki mamy dom?

    Dariusz Olejniczak

    |

    Gość Gdański 19/2013

    dodane 09.05.2013 00:00

    Módlmy się w intencji wszystkich rodzin, by były silne Bogiem i aby naród nasz zachował Boże prawo, by nie uległ zwyrodnieniu – mówił 3 Maja ks. infułat Stanisław Zięba.

    Mszę św. koncelebrowano w bazylice Mariackiej. Zgromadzili się tam mieszkańcy Gdańska i goście z terenu całej archidiecezji. Przybyli przedstawiciele gdańskiego samorządu, władz regionalnych, miejscy radni, przedstawiciele władz państwowych, pomorskich parlamentarzystów, związku zawodowego NSZZ „Solidarność” oraz działacze Akcji Katolickiej. Uroczystościom przewodniczył ks. infułat Stanisław Zięba. Uroczystości rozpoczęły się odśpiewaniem przez chór „Bogurodzicy”. Następnie wszyscy wykonali hymn Rzeczypospolitej Polskiej. – Ojczyzna to wielkie słowo – mówił do zgromadzonych ks. infułat Zięba. – Tak wielkie jak słowo „matka”. Ojczyzna jest tam, gdzie ojcowizna. A ojcowizna to dom rodzinny, to ojciec i matka, wokół nich córki i synowie złączeni więzami braterstwa. Żyją, pracują, modlą się pod jednym dachem. Mówią jednym językiem, dzielą radości i smutki, mają swoją historię i tworzą własną przyszłość. Pielęgnują wartości, które uważają za ważne, święte i nienaruszalne.

    Karmią się miłością matki i mądrością ojca. Szanują swoją godność i honor. To jest właśnie nasz dom rodzinny, któremu na imię Polska. Żyje w nim szlachetny naród, nie jakaś masa ludowa. Przezywamy trudne chwile. System totalitarny we wszystkich krajach, w których panował, zniszczył wiele dziedzin. Między innymi etos pracy, a wśród ludzi młodych poczucie patriotyzmu, który jest potrzebny w odbudowie ojczyzny – powiedział kapłan. Kończąc, duchowny postawił ważne pytanie, na które, jego zdaniem, każdy z nas potrafi odpowiedzieć. – W naszej ojczyźnie ma panować duch braterstwa i solidarności. Ma panować sprawiedliwość, wszyscy mają być tak samo traktowani, nie szczuje się jednych przeciw drugim. Sprawiedliwość przecież nie dzieli, a łączy dla ocalenia wspólnego dobra. Tak ma być w naszym wspólnym domu. A czy tak jest?

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół