• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Wszyscy wygrali

    Jan Hlebowicz

    |

    Gość Gdański 19/2013

    dodane 09.05.2013 00:00

    Julia ma osiem lat. Cierpi na bardzo rzadką, nieuleczalną chorobę. Przyjmuje 16 specjalistycznych leków. Miesięczny koszt jej utrzymania to blisko 3 tys. złotych.

    Rodzina nazywa ją „małą wojowniczką”, bo zaciekle walczy o każdy dzień życia. Dziewczynka jest pod opieką Pomorskiego Hospicjum dla Dzieci, które zapewnia opiekę paliatywną w warunkach domowych 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę – na terenie Gdańska i w promieniu 100 km od miasta. – Nasi podopieczni są dotknięci chorobami onkologicznymi, metabolicznymi, genetycznymi, wadami wrodzonymi oraz innymi schorzeniami, które prowadzą do przedwczesnej śmierci. Sprawy z pozoru dla nas proste dla tych dzieci urastają do rangi niewykonalnych – wyjaśnia Anna Golou, manager PHD. W skład zespołu hospicyjnego poza pielęgniarkami i lekarzami wchodzą również rehabilitanci, psycholodzy oraz pracownik socjalny. – Wiele rodzin znajduje się w trudniej sytuacji materialnej. Pomagamy im finansować leczenie ich pociech, kupujemy specjalistyczny sprzęt, a czasem także artykuły spożywcze – tłumaczy A. Golou.

    NFZ pokrywa jedynie 35 proc. wydatków hospicjum. Pozostałe środki PHD pozyskuje od ofiarodawców, organizując m.in. akcje charytatywne. Na gdańskim stadionie PGE Arena odbył się 5 maja mecz Reszta Świata kontra Przyjaciele Hospicjum. W spotkaniu wzięli udział znani sportowcy i politycy, między innymi Dariusz Michalczewski, Leszek Blanik, Adam Korol oraz Mieczysław Struk. Mecz zakończył się wynikiem 4 : 1 dla drużyny Przyjaciół Hospicjum. Obok stadionu organizatorzy przygotowali festyn z licznymi atrakcjami.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół