• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Męczennicy niosą uwolnienie

    ks. Rafał Starkowicz

    |

    Gość Gdański 23/2013

    dodane 06.06.2013 00:00

    – Na oczach więźniów czułem się jak na ambonie i dbałem o to, żeby kazanie dobrze wypadło. Myślę, że były to moje najlepsze kazania – zwierzał się współwięźniowi z obozu Stutthof bł. ks. Bronisław Komorowski.

    Kazania, które błogosławieni Męczennicy Gdańscy wygłosili swoim życiem, brzmią do dzisiaj. Nie ocalało wiele słów, które wypowiedzieli. Pozostawili jednak po sobie niezwykłe świadectwo. Ich całkowicie oddane Kościołowi i ojczyźnie życie jest dla wiernych nie tylko przykładem. Niesie ze sobą moc Bożego błogosławieństwa. Pod opieką Stanisława Biskupa Na ścianach rozświetlone gabloty. Prezentowane w nich przedwojenne ornaty, chorągwie i inne eksponaty wydają się nowe. Pełne złota z doskonale odwzorowanymi wizerunkami świętych. Na próżno dzisiaj szukać podobnych w sklepach z dewocjonaliami. I nie chodzi tu tylko o przedsoborowy krój ornatów. To dzieła jednostkowe. Wykonywane na zamówienie. Używał ich pracujący wśród gdańskiej Polonii bł. ks. Bronisław Komorowski. W Sali Tradycji parafii św. Stanisława Biskupa przechowywane są pamiątki, które pozostawili po sobie błogosławieni Męczennicy Gdańscy. Nie ma ich wiele. Zaraz po rozpoczęciu wojny Niemcy z właściwą sobie precyzją i konsekwencją niszczyli wszystko, co przypominało o obecności Polaków na terenie Wolnego Miasta Gdańska. Szczególną uwagę zwrócili na źródła pisane. Choć treść kazań błogosławionych kapłanów byłaby dzisiaj wielkim skarbem, nie przetrwały one do naszych czasów.

    – To nie jest tylko muzeum, gdzie wystawione są unikatowe pamiątki po bł. ks. Bronisławie. To jest także miejsce edukacji. Będą się tu odbywać lekcje historii. Ma także uczyć patriotyzmu – mówi ks. Zbigniew Cichon, proboszcz parafii. – Zgłaszają się do nas szkoły, które chcą przychodzić tu z młodzieżą. Błogosławieni, którzy są tu wspominani, zostawili nam swój ślad. Nie możemy tego zaprzepaścić – dodaje. Niezłomni duszpasterze Kiedy 13 czerwca 1999 roku papież Jan Paweł II wyniósł na ołtarze 108 męczenników polskich, w ich gronie znalazło się czterech kapłanów związanych z Gdańskiem. Księża Bronisław Komorowski, Franciszek Rogaczewski i Marian Górecki pracowali wśród gdańskiej Polonii. Walczyli o prawa należne polskim katolikom w wyznawaniu wiary oraz w przestrzeni publicznej. Pierwszy był tytularnym proboszczem personalnej parafii polskiej św. Stanisława Biskupa w Gdańsku-Wrzeszczu. To tu tworzył zręby powstającej właśnie Akcji Katolickiej. Podobne działania podejmował prezes Centralnego Komitetu Polaków Katolików Diecezji Gdańskiej – ks. Franciszek Rogaczewski, proboszcz gdańskiej parafii Chrystusa Króla. Ks. Górecki duszpasterzował w Nowym Porcie. Był rektorem kaplicy MB Częstochowskiej. Ich losy, tak jak ich walka, były niezwykle podobne. Wszyscy oni zostali aresztowani już w pierwszym dniu wojny. Potem były długie przesłuchania. Dwóch z nich w miejscu kaźni Polonii gdańskiej – Victoriaschule. Na koniec trafili do obozu w nieodległym Stutthofie. Ale i tam nie zapomnieli o swoim powołaniu. Pełnili posługę duszpasterską wśród więźniów, ucząc ich miłości. Niełatwej w warunkach, w których się znaleźli. Tam też zostali rozstrzelani. Komorowski i Górecki w Wielki Piątek 22 marca 1940 roku. Błogosławiony ks. kmdr Władysław Miegoń, kapelan Marynarki Wojennej, obejmował swoją działalnością duszpasterską placówkę na Westerplatte. Mimo że posługiwał w duszpasterstwie wojskowym, ten wyjątkowy kapłan, budowniczy kościoła na gdyńskim Oksywiu, wpisał się w duszpasterstwo na terenie gdańskiej diecezji. W 1942 roku trafił do obozu w Dachau. Tam zmarł na tyfus 15 października 1943 roku. Ważna lekcja – Męczennicy Gdańscy pokazują wszystkim, że można zostać świętym, żyjąc w jakimkolwiek stanie i w każdym czasie – mówi ks. Zbigniew Cichon. – W miejscach kaźni potrafili świadczyć o dobroci Boga. To jest niezwykle ważna lekcja dla ludzi żyjących obecnie. Nie musimy żyć w takich warunkach, w jakich oni żyli. Ale potrzeba, byśmy, tak jak oni, dawali świadectwo – kończy. Dzień obchodów wspomnienia błogosławionych Męczenników Gdańskich – 12 czerwca 2013 – abp Sławoj Leszek Głódź wyznaczył dniem, w którym wierni mogą uzyskać odpust zupełny. Warunki uzyskania odpustów w Roku Wiary na stronie internetowej: http://www.diecezja.gda.pl

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół