• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Wyruszyli!


    Jan Hlebowicz 


    |

    Gość Gdański 31/2013

    dodane 01.08.2013 00:00

    – Pielgrzymka to rekolekcje w drodze – codzienna modlitwa, śpiew religijnych pieśni, Eucharystia, katechezy. To także dawanie świadectwa żywej wiary w wymiarze publicznym – podkreśla ks. prof. Jan Perszon.

    Kaszubska, gdyńska i gdańska pielgrzymki piesze na Jasną Górę wyruszyły kolejno: 25, 26 i 28 lipca. Uczestniczy w nich blisko 1000 osób, w tym ok. 450 z Gdańska, 200 z Gdyni i 250 Kaszubów. Pielgrzymi idą do Częstochowy z różnymi intencjami. Modlą się o odnalezienie drogi powołania, za swoje rodziny, proszą o zdrowie. – Świadomość religijna uczestników pielgrzymki jest większa niż kilkadziesiąt lat temu. Zdecydowana większość wie, po co i dokąd idzie – zapewnia ks. Krzysztof Czaja. 
– Dla mnie pielgrzymka jest przede wszystkim manifestacją wiary, dawaniem świadectwa, wychwalaniem Jezusa Chrystusa przed ludźmi – mówi Helena Specht.

    – Człowiek w czasie trudnej wędrówki wypełnionej modlitwą jest bliżej Boga. Ma możliwość wyciszenia się, oderwania od trudnej, często zabieganej codzienności – uzupełnia Tadeusz Trocki. – To także forma pokuty. Ofiarowujemy trudy wędrówki Panu Bogu, prosząc o przebaczenie naszych grzechów – dodaje Andrzej Małecki. 
Trasa kaszubskiej – najdłuższej pielgrzymki w Polsce – liczy 640 kilometrów. Pielgrzymi z Gdyni pokonają o 80 kilometrów mniej. Droga z Gdańska do Częstochowy wynosi 490 kilometrów. Trzy pomorskie pielgrzymki spotkają się na Jasnej Górze 12 sierpnia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół