• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Goście z Kraju Kwitnącej Wiśni

    Dariusz Olejniczak

    |

    Gość Gdański 33/2013

    dodane 15.08.2013 00:00

    Najpierw była honorowa asysta fregaty rakietowej ORP „Gen. T. Kościuszko”, potem 42 salwy armatnie i spotkanie z przedstawicielami dowódcy Marynarki Wojennej.

    Ztakimi honorami Gdynia podjęła trzy japońskie okręty wojenne. To pierwsza wizyta jednostek Japońskich Morskich Sił Samoobrony w Polsce. Zespołem okrętów dowodzi kontradmirał Fumiyuki Kitagawa. Dwa okręty szkolne „Kashima” i „Shirayuki” oraz niszczyciel rakietowy „Isoyuki” zacumowały przy gdyńskim nabrzeżu 7 sierpnia. „Kashima” ostatecznie stanął przy Nabrzeżu Pomorskim, a pozostałe dwa okręty przy Nabrzeżu Francuskim w Porcie Handlowym.

    Zainteresowanie wizytą było bardzo duże. Okręt „Shirayuki” został udostępniony do zwiedzania. Na jego pokład chciało się dostać kilkaset osób. Chętni ustawili się w długiej kolejce i w niewielkich grupach byli wpuszczani na okręt. Przy trapie witali ich japońscy marynarze, a na pokładzie kierunek zwiedzania był wyznaczony z iście japońską dokładnością. Oglądających interesowało wszystko i niektórzy byli trochę rozczarowani tym, że wszystkiego im nie pokazano. – Szkoda, że nie otworzyli żadnego pomieszczenia i można poruszać się tylko po pokładzie – nie krył niedosytu pan Janusz, turysta z Krakowa. – Ale dobre i to. Nieczęsto zdarza się okazja, żeby zobaczyć okręt wojenny z bliska, a już japoński to w ogóle – dodał. Na pamiątkę każdy dostał od japońskich oficerów foldery prezentujące trzy jednostki, które przypłynęły do Gdyni w ramach swojego zagranicznego rejsu szkoleniowego. Na pokładach japońskich okrętów Dywizjonu Szkolnego oficerowie, którzy właśnie zakończyli studia, odbywają praktyki morskie na akwenach całego świata. Rejs ma potrwać 162 dni, a w tym czasie japończycy odwiedzą 18 portów w 18 krajach na 5 kontynentach i przepłyną 30 tysięcy mil morskich. Gdyński etap wyprawy zakończył się 10 sierpnia. Tego dnia rozpoczęły się na Morzu Bałtyckim pierwsze polsko-japońskie manewry morskie „Passex”. To początek stałej współpracy obu flot. W przyszłości jednym z jej elementów będzie ochrona morskich szlaków handlowych w Azji przez polskie okręty.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół