• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Redaktor wydania

    ks. Rafał Starkowicz

    |

    Gość Gdański 46/2013

    dodane 14.11.2013 00:00

    Dziedzictwo, które otrzymujemy, nie jest niezobowiązującym prezentem.

    To dar, ale także i zadanie. Dotyczy to zarówno tajemnicy włączenia we wspólnotę Kościoła, jak również tego, co jest naszym udziałem w rodzinie. Tej najbliższej i tej, która stanowi naród. Jednak w świecie, który nas otacza nie podoba się nam wiele rzeczy. Jesteśmy skłonni do narzekań i utyskiwania. Musimy pamiętać, że nasze dziedzictwo to konkretny dar Boży. Z drugiej strony opiera się jednak na odważnych decyzjach podejmowanych w historii przez minione pokolenia. A my nie tylko jesteśmy im winni pamięć i cześć, ale także obronę tego, co nam po sobie pozostawiły. Pamiętajmy jednak, że aby zmieniać świat, trzeba zacząć od siebie samych i najbliższego otoczenia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół