• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Zadbaj o płomień

    ks. Rafał Starkowicz

    |

    Gość Gdański 47/2013

    dodane 21.11.2013 00:00

    – To, co się wydarzyło w Roku Wiary, będzie wydawać owoce w dalszych latach – mówi ks. Andrzej Pradela, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego.

    Kiedy Mszą św. odprawioną 11 października 2012 r. rozpoczynaliśmy w naszej archidiecezji obchody Roku Wiary, uroczyście wprowadziliśmy do świątyni Pismo Święte, Katechizm Kościoła Katolickiego oraz dokumenty soborowe. Teraz księgi te zostaną wyniesione. Ale to nie znaczy, że nasza wiara się skończy – podkreśla ks. Andrzej. Rok Wiary to nie tylko uroczyste celebracje, które przeżywały całe wspólnoty i ruchy w Kościele. To nade wszystko refleksja nad stanem własnej wiary i podjęty trud w pogłębianiu wiedzy religijnej. – Dla wszystkich, którzy zechcieli się weń zaangażować, przeżywając ten czas na różne sposoby, to godziny, dni, a czasem noce modlitwy. Tej mobilizacji nie jesteśmy w stanie zważyć ani zbadać – zaznacza ks. Pradela. Szef Wydziału Duszpasterskiego dzieli się swoją wiedzą o działaniach poszczególnych parafii. Dla wielu początek Roku Wiary był impulsem, aby zorganizować katechezy dla dorosłych. W innych przed rozpoczęciem Mszy św. odczytywano z komentarzem fragmenty katechizmu wyjaśniające wybrane prawdy wiary. Pojawiły się także tzw. kazania katechizmowe.

    Aby formy działań były właściwe dla konkretnych wspólnot parafialnych, inwencję pozostawiono tu proboszczom. Ks. Pradela dostrzega również duże zaangażowanie katechetów w podejmowanie tematów związanych z przeżywanym czasem. Uważa także, że na podkreślenie zasługuje postawa ruchów ewangelizacyjnych. – Od pewnego czasu w Szkole Nowej Ewangelizacji przeżywamy radość z tego, że watykańskie dokumenty wyraźnie wskazują na konieczność nowej ewangelizacji. W czasach, gdy papież zakłada w Watykanie dykasterię ds. nowej ewangelizacji, wiemy, że to, co robimy w diecezji od 18 lat, jest tym, czego Kościół najbardziej pragnie. Czujemy, że jesteśmy w samym sercu, centrum, głównym nurcie życia Kościoła – mówi ks. Zbigniew Wądrzyk, dyrektor gdańskiej SNE. Ostatni czas dla nowej ewangelizacji był niezwykle intensywny. W minionym roku odbyły się dwa jej ogólnopolskie fora. – One pokazują, że Kościół wciąż szuka dróg do współczesnego człowieka, aby dotrzeć do niego z orędziem Ewangelii. To orędzie nie straciło niczego ze swej mocy – dzieli się ks. Zbigniew. – Rok Wiary pokazał, że Kościół na nowo musi się zasłuchać w Mistrza. Ta nauka słuchania jest bardzo ważna – dodaje. Gdańska SNE z powodzeniem prowadzi rekolekcje w seminariach duchownych, więzieniach, parafiach. Ostatnio dla włocławskiego seminarium organizowała Kurs Jana.

    – I w więzieniach, i w seminariach efekt ten sam. Rodzi się nowe życie. Jezus staje się centrum życia, a nie jakimś dodatkiem. Pojawia się prawdziwa radość – relacjonuje ks. Zbigniew. Podkreśla też, że głoszony przekaz musi płynąć z serca. – Jeżeli nie ma autentycznej radości, jeżeli nie ma autentycznego ognia Ducha Świętego, to ludzie tego nie kupią. Nie kupią indoktrynacji, a nawet porządnie wykładanej wiedzy – ocenia. Obaj kapłani są zdania, że kończący się Rok Wiary powinien być okazją do szczerego rachunku sumienia. – Jezus mówi nam, że „bramy piekielne nie przemogą Kościoła”. Owszem. Nie przemogą. Ale w innym miejscu pyta, czy znajdzie wiarę, kiedy powróci. Proszę zobaczyć, co stało się w Rosji, co dzieje się w Holandii. Mamy ogromną odpowiedzialność za to, aby ten płomień wiary przetrwał – stwierdza ks. Zbigniew. W poszukiwaniu owoców

    ks. Janusz Steć, dyrektor Caritas Archidiecezji Gdańskiej – Rok Wiary kazał spotkać się nam z bezdomnymi nie tylko przy stole, gdzie mogą się posilić fizycznie, ale także przy stole eucharystycznym. Stąd właśnie inicjatywa Mszy św. dla bezdomnych. Jest wyrazem potrzeby duchowego spotkania. Drugą inicjatywą jest Eucharystia wynikająca z potrzeby modlitwy o obronę życie, które jest bezcennym darem. To życie dzisiaj potrzebuje naszej obrony i wsparcia. Te Msze św. pozostaną także po zakończeniu Roku Wiary.

    ks. Krzysztof Drews, dyrektor GAKT – Owocem Roku Wiary jest powstanie Instytutu Stałej Formacji Kapłańskiej przy Kolegium Teologicznym w Gdyni. Są to studia podyplomowe dla księży z teologii pastoralnej i zarządzania podstawowymi jednostkami kościelnymi. Dla świeckich powstał Instytut Kultury Chrześcijańskiej. Trudno jest kochać kogoś, kogo się nie zna. Stąd bardzo istotne jest to, żeby poznać Boga. Mamy nadzieję, że dzieła te nie tylko będą trwałe, ale że będą się nieustannie rozwijać. Byłoby dobrze, gdyby tą drogą poszły także parafie. Dzisiaj konieczne jest, aby prowadzone były tam katechezy dla dorosłych.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół