• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Odszedł Budziciel Kaszubów

    Dariusz Olejniczak

    |

    Gość Gdański 01/2014

    dodane 02.01.2014 00:00

    Dzięki niemu nasze małe Kaszuby stały się wielkie – tak o zmarłym niedawno profesorze Brunonie Synaku mówi Łukasz Grzędzicki, prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.

    Profesor Brunon Synak zmarł 18 grudnia ub. r. po długiej chorobie. Wiadomość o jego śmierci przekazała żona Jadwiga. Ci, którzy znali profesora, mówią, że odszedł człowiek wyjątkowy, prawy, oddany swojej pracy naukowej i działalności na rzecz krzewienia kultury kaszubskiej. Profesor urodził się 23 października 1943 r. w kaszubskiej wsi Podjazy niedaleko Sulęczyna. Z Kaszubami czuł się związany od najmłodszych lat, nawet jego praca magisterska, którą obronił w 1969 r., dotyczyła życiowych wyborów dokonywanych przez młodzież z jego rodzinnej wsi.

    Studia doktoranckie odbył w Warszawie, a na Pomorze wrócił w 1973 r. Rozpoczął pracę w Zakładzie Socjologii Uniwersytetu Gdańskiego. W 1989 roku został kierownikiem Zakładu Socjologii Ogólnej. 27 grudnia 1993 roku otrzymał tytuł profesora nauk humanistycznych.

    Naukowiec

    Profesor Synak trzykrotnie pełnił funkcję prorektora Uniwersytetu Gdańskiego (w latach 1984–1985 był prorektorem ds. studenckich, a od 1990 roku przez dwie kadencje prorektorem ds. kształcenia). Jako członek kolegium rektorskiego zmierzał do wprowadzenia reform, m.in. organizowania wykładów wydziałowych, przejścia na punktowy system zaliczania przedmiotów, zwiększenia możliwości wyboru przedmiotów przez studentów, otwarcia na współpracę z zagranicą, a przede wszystkim wprowadzenia studiów dwustopniowych. W tym okresie profesor Synak pracował ze swoim przyjacielem prof. Zbigniewem Grzonką, w latach 1990–1996 pełniącym funkcję rektora Uniwersytetu Gdańskiego. – Bruno na swoim stanowisku dokonał ogromnych zmian w funkcjonowaniu uczelni. Za cokolwiek się brał, robił to świetnie i z dobrym skutkiem – mówi prof. Grzonka. – Nie dalej jak dwa tygodnie przed śmiercią zadzwonił do mnie, bo właśnie wszczepiono mu nowy rozrusznik. Powiedział, że czuje się jak nowy człowiek. „Teraz to jest zupełnie inna jakość życia!” – cieszył się.

    Działacz kaszubski

    Ale profesor Brunon Synak był nie tylko naukowcem. Działał w Sejmiku Wojewódzkim, którego był przewodniczącym w latach 2002–2010. Od roku 1985 roku profesor Synak należał do Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. W latach 1998–2004 pełnił funkcję prezesa zarządu głównego ZKP. Doprowadził do urzeczywistnienia pomysłu księdza infułata Stanisława Bogdanowicza, proboszcza bazyliki Mariackiej w Gdańsku, by w krużgankach klasztoru przy kościele Pater Noster w Jerozolimie umieścić tablicę z kaszubską wersją modlitwy „Ojcze nasz”. Pielgrzymka kaszubska do Ziemi Świętej odbyła się w jubileuszowym 2000 roku. Kolejną jego inicjatywą był wyjazd Kaszubów do Rzymu w październiku 2004 w intencji beatyfikacji biskupa Konstantyna Dominika. W watykańskiej bazylice św. Piotra po raz pierwszy w jej historii odprawiono wówczas nabożeństwo z elementami liturgii w języku kaszubskim. – Dziękuję Bożej Opatrzności, że spotkałem profesora na swojej drodze – mówi Łukasz Grzędzicki, prezes ZKP. – Jestem szczęśliwy, że mogłem być przy nim, przyglądać się jego pracy, uczyć się kultury kaszubskiej, tradycji. Profesor Synak przekazał mi i wielu innym nie tylko pogłębioną wiedzę o języku kaszubskim, ale i cały kod kulturowy związany z kaszubszczyzną. Dzięki niemu ludzie odkrywali swoje kaszubskie korzenie i zaczynali czuć, że są Kaszubami. Gdyby nie on, kultura kaszubska nie zyskałaby takiej popularności wśród mieszkańców naszego regionu – dodaje. Za swój bogaty dorobek naukowy prof. Brunon Synak uhonorowany został w 2012 r. Nagrodą Naukową Miasta Gdańska im. Jana Heweliusza. W 2011 r. otrzymał Medal Księcia Mściwoja II – honorowe odznaczenie przyznawane za wybitne zasługi na rzecz miasta. Był też m.in. odznaczony Medalem im. Floriana Ceynowy „Budziciel Kaszubów”.

    Ostatnie pożegnanie

    – Pożegnajmy śp. prof. Brunona Synaka, który przez całe swoje życie ciężko pracował, cierpiał z Chrystusem, służył swojej rodzinie i bliskim. Wiemy, że dobre czyny idą za nim przed Boży tron – mówił abp Sławoj Leszek Głódź w czasie Mszy św. za duszę zmarłego, która odbyła się 21 grudnia. Profesora wspominał także arcybiskup senior Tadeusz Gocłowski. Duchowny nawiązał do wizyty Jana Pawła II w Gdyni w 1987 roku. Wówczas papież podziękował Kaszubom za to, że „trzymają z Bogiem”. Wezwał ich również, by strzegli swojej tożsamości, pielęgnowali więzi rodzinne, pogłębiali znajomość języka. – Słowa ojca świętego były dla Brunona Synaka niezwykłym wyzwaniem, które konsekwentnie realizował poprzez swoją postawę i działalność – mówił abp Gocłowski. – Profesor stworzył pomnik człowieka oparty na wartościach chrześcijańskich i kaszubskich. Dla Kaszubów był wzorem, to on przyczynił się do sukcesu tej grupy etnicznej – podkreślił arcybiskup senior.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół