• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Redaktor wydania

    ks. Rafał Starkowicz


    |

    Gość Gdański 04/2014

    dodane 23.01.2014 00:00

    Choć święta Bożego Narodzenia już za nami, czas łaski trwa.


    Bóg bowiem nawiedził swój lud. A każde spotkanie z nieskończoną miłością rodzi w sercach wierzących otwartość, nie tylko na samego Stwórcę, ale także na braci. Bardzo ważne, byśmy tego czasu nawiedzenia nie zmarnowali. Nic bowiem nie jest dane raz na zawsze, a obdarzony wolnością człowiek ma nad swoim życiem taką władzę, że może roztrwonić największe Boże dary. Stając więc naprzeciwko brata, którego czasem trudno nam zrozumieć, pamiętajmy o Bożym wezwaniu do jedności. Otwartość na drugich nie musi bowiem pociągać za sobą zdrady własnego sposobu myślenia. Jest znakiem miłości, którą znajdujemy w Bogu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół