• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Droga do spotkania

    ks. Rafał Starkowicz

    |

    Gość Gdański 14/2014

    dodane 03.04.2014 00:00

    – Dobry muzyk kościelny jest jak świetny kaznodzieja. Obaj przyciągają ludzi do Kościoła – mówi dr hab. Andrzej Szadejko, adiunkt w Katedrze Muzyki Kościelnej Akademii Muzycznej w Gdańsku.

    Już po raz 11. mieszkańcy Wybrzeża będą mieli okazję uczestniczyć w zorganizowanej 9 kwietnia w gdańskiej Akademii Muzycznej konferencji „Musica sacra”. Tematem tegorocznego spotkania będzie konfrontacja muzyki sakralnej z wyzwaniami, jakie niesie współczesność.

    Konferencja dla każdego

    – Sesja jest dedykowana ludziom, którzy zawodowo są zobligowani do posiadania wiedzy na temat muzyki kościelnej. Zapraszamy organistów, księży proboszczów, kapłanów, którzy zajmują się zespołami, kleryków – wylicza Andrzej Szadejko. Dodaje jednak, że każdy może podczas konferencji znaleźć coś dla siebie. Także człowiek, który po prostu przychodzi do kościoła, aby się pomodlić. – Będzie możliwość spotkania się z bardzo ułożoną myślą dotyczącą muzyki kościelnej. Referaty mają uszeregować i objaśnić podejmowane zagadnienia, nad którymi na co dzień się nie zastanawiamy. Chodzi o to, aby zauważyć, że to nie są takie abstrakcyjne rzeczy. Przekładają się one na konkret. Człowiek może nagle zrozumieć, dlaczego podczas liturgii coś mu pomaga lub wręcz przeciwnie – rozprasza – dodaje.

    Nowe zagrożenia i możliwości

    – Muzyka kościelna jest drogą do spotkania człowieka z Bogiem. Stąd wynika jej godność, ale także i troska Kościoła, żeby to nie uległo spłyceniu – dzieli się ks. dr hab. Jacek Bramorski, kierownik Katedry Muzyki Kościelnej. – Dzisiaj muzyka sakralna stoi wobec procesów sekularyzacji. Niesie to z sobą zagrożenie, jakim jest profanacja sacrum i sakralizacja profanum. Mamy potem w kościele przejawy czegoś, co można nazwać „sacro polo” – dodaje. Współczesność to jednak nie tylko zagrożenia. W ciągu wieków bowiem i sama muzyka kościelna doświadczała rozwoju. – Muzyka sakralna, która egzystuje w przestrzeni kościelnej, jest z jednej strony narażona na różne deformacje, a z drugiej może wykorzystywać to wszystko, co nam przynosi współczesność – stwierdza dr Andrzej Szadejko. – Nowoczesność to także wiele plusów. Należy tu wymienić dzieła Mikołaja Henryka Góreckiego czy Wojciecha Kilara, którzy sięgając do źródeł inspiracji biblijnej i liturgicznej, tworzyli wspaniałe kompozycje. O tym będziemy także mówić na tej konferencji – dodaje ks. Bramorski.

    Do tańca i do różańca

    Katedra Muzyki Kościelnej działa w gdańskiej akademii od 2003 roku. Dzisiaj na różnych poziomach studiów kształcenia uczy się 15 studentów. Profesorowie podkreślają, że to bardzo wymagające studia. – To jest kierunek, na którym studenci muszą się nauczyć nie tylko gry na instrumencie i dobrego śpiewu, ale także dyrygowania zespołami chóralnymi – opowiada dr Szadejko. – Niesie to ze sobą niesamowite obciążenia. Ale ma także zaletę. Ci ludzie są na ogół bardzo dobrze zorganizowani – dodaje. Wykładowcy podkreślają także, że choć dla ich studentów nauka jest niezwykle ważna, to chętnie uczestniczą też w tzw. życiu studenckim. – Nasi uczniowie są ludźmi z pasją. Z chęcią przychodzą na zajęcia. Angażują się również w projekty pozauczelniane – stwierdza dr Sławomir Bronk, który prowadzi zajęcia z dyrygentury. – To bardzo różni ludzie. Od rozrywkowych do skupionych na duchowości. Często są inicjatorami różnych przedsięwzięć – ocenia dr Szadejko. Marcin pochodzi z Wyszogrodu. Podkreśla, że bycie organistą nie może stać się jedynie źródłem dochodu. – Każdy z nas jest związany z wiarą. Przy organach nie mogą siedzieć rzemieślnicy – zaznacza. Jego drugą pasją jest… motoryzacja. Posiada wszystkie kategorie prawa jazdy. Jest także instruktorem nauki jazdy. Agata z Wejherowa swoją pracę widzi w kategoriach powołania. – To współpraca z Bogiem i kapłanem dla lepszego spotkania wiernych ze Stwórcą – dzieli się. O swoim środowisku mówi, że to normalni ludzie. Znajdują czas na pracę i naukę. Nie stronią od zabawy. Dla Wojciecha podjęte studia są kontynuacją tradycji. W rodzinnych Wocławach na organach gra jego tata. Od dziecka czuł, że chce pójść w jego ślady. Komponował. Największym zaszczytem jest dla niego fakt, że może zastępować prof. Bogusława Grabowskiego podczas Mszy w bazylice Mariackiej. Fascynuje go s. Faustyna. – Chciałbym iść w stronę tak wielkiej miłości. Trzeba się starać i doskonalić w tym, co robimy, aby wzrastać w miłości do Boga i do człowieka – stwierdza.

    Liturgia, która przemawia

    Pośród aspektów przygotowywanej przez katedrę konferencji, znajdą się zagadnienia filozoficzne dotyczące przeżywania liturgii. Wśród nich próba odpowiedzi na pytanie, co zrobić, aby liturgia przemawiała do ludzi i była atrakcyjna. – Nie zamierzamy poruszyć wszystkich kwestii dotyczących muzyki sakralnej. Chcemy się zastanowić, czy wszystko jest tu w porządku oraz określić to, co może nam zagrażać – kończy dr Andrzej Szadejko. Szczegółowy program konferencji na stronie: www.amuz.gda.pl

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół