• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Na dwóch kółkach przez Trójmiasto

    dodane 10.04.2014 00:00

    10 kilometrów w Gdańsku, 9 w Gdyni i 1,5 w Sopocie. Tyle nowych dróg rowerowych oddano do użytku w 2013 r. Ale same drogi to za mało...

    Pasy rowerowe w jezdniach, ruch rowerowy pod prąd na ulicach jednokierunkowych, strefy tempo 30, integracja roweru z transportem zbiorowym, strzeżone parkingi, przechowalnie, rampy podjazdowe i stojaki. Dopiero zaistnienie w przestrzeni miejskiej tych wszystkich elementów wpłynie realnie na poprawę warunków jazdy na dwóch kółkach – podkreśla Jakub Furkal ze Stowarzyszenia Rowerowa Gdynia. A jak wygląda stan infrastruktury rowerowej w Trójmieście?

    Rowerowa stolica Polski

    – Polityka rowerowa w Gdańsku realizowana jest od wielu lat. Dlatego właśnie to miasto na tle Gdyni i Sopotu wyraźnie wyróżnia się na korzyść – twierdzi J. Furkal. Władze Gdańska pierwsze zastosowały ruch rowerowy pod prąd na ulicach jednokierunkowych oraz jako jedyne w całym Trójmieście wprowadziły pasy rowerowe na jezdniach. W nadmotławskim mieście istnieje też wiele stref tempo 30.

    – Proces uspokajania ruchu jest zaawansowany i obejmuje już blisko 40 proc. sieci drogowej – informuje Remigiusz Kitliński, pełnomocnik prezydenta Gdańska ds. komunikacji rowerowej. Sporo też dzieje się w zakresie poprawy warunków parkowania rowerów. Do 2009 r. w Gdańsku było zaledwie kilka stojaków rowerowych. Dzisiaj jest ich już blisko 4 tysiące. – To aktualnie najlepszy wynik w Polsce – podkreśla Roger Jackowski z Gdańskiej Kampanii Rowerowej. – W niezależnych rankingach Gdańsk uznawany jest za rowerową stolicę Polski, ale nie spoczywamy na laurach. Liczymy, że połączenie ruchu rowerowego z transportem publicznym rozwiąże wiele problemów komunikacyjnych – mówi R. Kotliński.

    Zdrowa konkurencja

    – Gdynia rozpoczęła rowerową pogoń za Gdańskiem – uważa R. Jackowski. Przy gdyńskim Infoboxie stanęła pierwsza miejska publiczna stacja naprawy rowerów. Powstają również zadaszone i monitorowane parkingi rowerowe w ważnych punktach miasta. – Trwa też duża akcja montażu bezpiecznych stojaków w centrum Gdyni oraz w sąsiedztwie szkół i przedszkoli – informuje Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski, pełnomocnik prezydenta Gdyni ds. komunikacji rowerowej. Dodatkowo w mieście otwarte zostały niedawno dwa pierwsze odcinki ulic (Lotników i Starowiejska), na których możliwa jest jazda rowerem pod prąd. – To bardzo potrzebna inicjatywa. Jednak w Gdyni jak powietrza brakuje przede wszystkim pasów rowerowych na jezdniach, zwłaszcza na głównych ulicach Śródmieścia – komentuje R. Jackowski. – Nie ukrywam, że działanie w tym zakresie są najtrudniejsze. Coś, co w wielu miejscach jest zupełnie naturalne, u nas wymaga dużej mentalnej zmiany – mówi Z. Zmuda-Trzebiatowski. – Władze miasta zachowują się w tej kwestii zbyt asekurancko. Pas rowerowy na jezdni to bardzo bezpieczne rozwiązanie – uważa J. Furkal.

    „Zardzewiała szprycha”

    W zeszłym roku podczas Wielkiego Przejazdu Rowerowego Jackowi Karnowskiemu, prezydentowi Sopotu, przyznano„Zardzewiałą szprychę”. Cykliści nazwali kurort „rowerowym skansenem”. – Prezydent nie zniósł zakazów wjazdu dla rowerów na al. Niepodległości i odmówił na tej ulicy pasów rowerowych – informuje J. Furkal. – W mieście brakuje także stref tempo 30 i dopuszczenia ruchu rowerowego pod prąd. Stan istniejącej infrastruktury rowerowej jest zły, a propozycje remontu i wymiany nawierzchni są odrzucane – uzupełnia R. Jackowski. Czy po przyznaniu niechlubnej nagrody prezydent Karnowski podjął inicjatywy mające na celu ułatwienie ruchu rowerowego? – Powołano inspektora ds. komunikacji rowerowej oraz wdrożono system rowerów miejskich. Zapowiadane są pierwsze strefy tempo 30 i otwarcie dla cyklistów 17 ulic jednokierunkowych pod prąd. Na razie są to jednak zmiany kosmetyczne i deklaracje werbalne. Przełomu nie widać. Władze nadal unikają poważnego dialogu z organizacjami rowerowymi – podkreśla Jackowski. Innego zdania jest J. Furkal. – Inspektor Rafał Ejsmont jest człowiekiem chętnym do współpracy, otwartym na wszelkie sugestie. Jego postawa daje nadzieję zmiany na lepsze – zapewnia.

    Za darmo

    W gdańskich i gdyńskich autobusach oraz w Szybkiej Kolei Miejskiej przewóz rowerów jest darmowy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół