• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Redaktor wydania

    ks. Rafał Starkowicz

    |

    Gość Gdański 27/2014

    dodane 03.07.2014 00:00

    Nieustannie toczymy duchową wojnę.

    Nie ogranicza się ona do świata zewnętrznego. Najważniejsza walka toczy się wewnątrz ludzkiego serca. To bój z grzechem i naszymi słabościami. Jeżeli chcemy na poważnie podjąć to zadanie, musimy oprzeć się na jedynym źródle siły, jakim jest Bóg. On sam będzie nas prowadził i chronił przed tym, byśmy nie popadli w herezję działania, która próbuje nam wmówić, że wszystko zależy wyłącznie od nas, tym samym wiodąc nas prostą ścieżką do szatańskiego grzechu – pychy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół