• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Być albo nie być

    dodane 20.11.2014 00:00

    – Męczeństwo bł. Karoliny Kózkówny, patronki naszej parafii, jest wspaniałym przykładem wiary aż do końca – mówi ks. Krzysztof Sagan, proboszcz parafii pw. św. Stanisława BM i bł. Karoliny Kózkówny w Leźnie.

    Ponad sześciuset młodych ludzi przybyło 14 listopada na odbywający się w niewielkim kościele pw. św. Stanisława BM i bł. Karoliny Kózkówny Wieczór Modlitwy Młodych. Zorganizowane pod hasłem „Być albo nie być” spotkanie było okazją do uczczenia 100. rocznicy męczeńskiej śmierci błogosławionej.

    Podczas wydarzenia, które jak zwykle łączyło czas skupienia i modlitwy z żywiołowym śpiewem, młodzi poznali historię bł. Karoliny Kózkówny, która oddała życie w obronie dziewictwa. Mieli też okazję, by zadać sobie pytania o cenę, jaką sami gotowi są zapłacić za wyznawane wartości. – Jestem pewna, że postąpiłabym tak samo, jak ona – zdecydowanie twierdzi dwunastoletnia Ania z Szemuda. – Niektórzy pewnie woleliby przeżyć niż bronić wartości – zastanawia się czternastoletnia Agata z Leźna. – Uważam jednak, że ważne jest, by bronić czystości – dodaje. – Dzisiaj często młodzi wolą realizować się w nauce, sporcie, chcą się kształcić, zwiedzać świat. Zapominają o świętości – stwierdza ks. Krzysztof Nowak. Naszkicowane przez organizatorów tło wydarzenia śmierci błogosławionej Karoliny miało też uzmysłowić młodzieży nieszczęścia, jakie niesie każda wojna. – Niektórym może się wydawać, że to jedynie przesunięcie granic, przemieszczenie wojsk – mówi ks. Krzysztof Nowak. – Karolina pokazuje, że to masa tragedii ludzkich, począwszy od utraty domu, rodziny, bliskich aż do utraty życia – dodaje. – Każdy czas jest jednak dobry na świętość – podkreślał ks. Krzysztof Sagan, proboszcz parafii. •

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół