• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Dla chorych dzieci

    Jan Hlebowicz

    |

    Gość Gdański 47/2014

    dodane 20.11.2014 00:00

    600 kilometrów – taką odległość pokonał biegiem sierżant katowickiej policji Paweł Cieślik. Ekstremalny wyczyn zakończony w Gdańsku miał pomóc zebrać pieniądze dla dwóch hospicjów.

    Wniecodzienną podróż wyruszył 7 listopada spod siedziby Fundacji „Śląskie Hospicjum dla Dzieci” w Tychach. Paweł Cieślik po drodze zachęcał do wspierania najmłodszych podopiecznych śląskiego domu hospicyjnego, a także Hospicjum im. ks. E. Dutkiewicza SAC w Gdańsku.

    – Wiele osób towarzyszyło mi na trasie, pomagając dopingiem, ale także finansowo. Biegnąc, niosłem ze sobą puszkę, do której każda napotkana osoba mogła wrzucić swój datek. W taki sposób uzbierałem blisko 2 tys. złotych. Zgłaszali się do mnie także sponsorzy, którzy deklarowali wsparcie – opowiada. Celem akcji była również promocja ruchu hospicyjnego w Polsce. – Wiele osób wciąż nie do końca rozumie, na czym polega istota pracy hospicjów. To nie są smutne umieralnie, ale domy pełne życia i radości, których celem jest uśmierzanie bólu i łagodzenie cierpienia – tłumaczy policjant. Za okazaną pomoc wdzięczny jest ks. Jędrzej Orłowski, dyrektor gdańskiego hospicjum. – Pan Paweł poprzez swoją akcję pokazał wielką wartość i sens wolontariatu – podkreśla. – Dziękuję za wsparcie, które bardzo nam się przyda. Niestety, NFZ refunduje jedynie 60 proc. kosztów naszej działalności, resztę musimy pozyskiwać od darczyńców – dodaje. Paweł Cieślik już drugi raz podjął się ekstremalnego wyczynu dla nieuleczalnie chorych dzieci. Rok temu taką samą trasę pokonał rowerem w 20 godzin. Tym razem poprzeczka zawieszona była znacznie wyżej. Każdego dnia policjant pokonywał pieszo aż 120 kilometrów. – Któregoś dnia jechałem na rowerze i zobaczyłem billboard śląskiego hospicjum. Był na nim przedstawiony zegar bez wskazówek i napis: „zrób coś, mam mało czasu”. Pomyślałem: „Pan Bóg dał mi talent, więc może warto zadzwonić i spytać, w jaki sposób mogę pomóc?”. Sięgnąłem po komórkę i wpisałem numer.

    Jak pomóc?

    Paweł Cieślik apeluje do wszystkich o wsparcie dla hospicjów w Gdańsku i Tychach oraz do przekazywania 1 proc. podatku na rzecz tych placówek. Dowiesz się, jak to zrobić pod adresem: www.hospicjumdladzieci-slask.org.pl oraz www.hospicjum.info.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół