• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Redaktor wydania

    Jan Hlebowicz

    |

    Gość Gdański 50/2014

    dodane 11.12.2014 00:00

    Doktor Wanda Błeńska przez kilkadziesiąt lat w bardzo trudnych warunkach leczyła chorych na trąd.

    Wszelkie przeszkody zawsze pokonywała z uśmiechem na ustach, dodając, że bez pomocy Pana Boga niewiele by zdziałała. O związkach z Pomorzem „matki trędowatych” piszemy na ss. IV–V. Świadectwo życia doktor Wandy powinno być inspiracją dla każdego z nas. Może też pomóc nam w realizacji adwentowych postanowień i wyrzeczeń. Dzięki nim pełniej przeżyjemy radosny czas oczekiwania na narodziny Jezusa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół