• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Szkoła opatrywania ran

    dodane 18.12.2014 00:00

    – W sytuacjach, których sobie nawet nie wyobrażacie, wasze słowa, zachowania, gesty mogą uratować ludziom życie – mówił do kleryków ks. Bogusław Głodowski, diecezjalny duszpasterz uzależnionych.

    Tradycyjnie w gdańskim seminarium w czasie Adwentu odbywa się spotkanie z przedstawicielami grup AA, DDA, Al.–Anon. Ich członkowie przychodzą chętnie, choć towarzyszą temu silne emocje. Podczas nieszporów, już po homilii, jest miejsce na ich świadectwa. – Nie chciałam tu być, bo bardzo się bałam, ale uświadomiłam sobie, że kiedy byłam tu dwa lata temu, poczułam się wolna – wyznaje Karolina. – Mój tata jest alkoholikiem. Zawsze byłam szarą myszką, robiłam to, co inni mi kazali. Dzięki grupie i rozmowom z księdzem zrozumiałam, że najważniejsza jest wiara w siebie – dodaje. – Spotkania z grupami samopomocowymi dają klerykom umiejętność wsłuchania się w to, co mówi drugi, często poraniony człowiek – podkreśla ks. Jan Uchwat, ojciec duchowny GSD. – Jeśli ksiądz lubi ludzi, to nie będzie się bał, że ich zrani. Człowiek nie może być dla księdza problemem – dodaje.

    Nie bądź naiwny

    – Czas w seminarium jest bardzo ważny. Macie niezwykłą szansę, by pomóc innym ludziom, ale też dobrze się do tego przygotować – mówił w homilii ks. Bogusław Głodowski. – Dzisiaj trudno znaleźć człowieka, który nie ma problemów. Nie wolno ich zostawiać, licząc, że same się rozwiążą – dodał kapłan. Kapelan uzależnionych zaznaczał także, iż oczekiwanie, że problemy znikną, podobne jest do naiwnego myślenia narzeczonej, która widząc u swojego wybranka wiele wad, ma nadzieję, że po ślubie wszystko samo się ułoży. – Tak niestety nie jest. Każdy, kto ma takie sytuacje w życiu, powinien starać się je rozwiązać jeszcze w seminarium – dodał ks. Głodowski.

    Sutanna nie przełącznik

    Spotkanie daje okazję, by klerycy także opowiedzieli o zranieniach wyniesionych z domów. Trudno bowiem oczekiwać, że problemy tego rodzaju ich omijają. – Ważne jest to, czego doświadczyliśmy w naszych rodzinach. W życiu dorosłym niesiemy tego skutki. Samo włożenie sutanny niczego nie zmienia. Nie stajemy się od razu idealnymi ludźmi. Wszystko w życiu trzeba wypracować – zaznacza ks. Głodowski. – Grupa dała mi poczucie, że trzeba się pogodzić ze swoją historią, zaakceptować to, co było, i przestać się użalać nad sobą – mówi jeden z alumnów. – Na to spotkanie czekam w Adwencie. Kiedy słucham waszych świadectw, sprawdzam, co we mnie się zmieniło od zeszłego roku. Jestem też z takiej rodziny, w której ojciec pił, zdarzały się rozwody... – przyznaje drugi.

    Inwestycja

    – Te spotkania są inwestycją w ich kapłaństwo. Praca z uzależnionymi nauczyła mnie tego, że kiedy pomoże się jednemu, on przyprowadzi dziesięciu kolejnych, którym można będzie pomóc. Tak samo jeżeli przygotuje się odpowiednio kleryków, jeżeli się im pomoże, to oni zaczną wydawać plon – podkreśla ks. Bogdan. – Księdza darzy się dużą dozą zaufania. Wydaje się, że powinien być już święty, chodząc po ziemi. Te nadzieje, jeżeli zostaną zawiedzione, powodują ból – zwraca uwagę. – A tym, którzy nauczają, grozi niebezpieczeństwo, że mogą zapomnieć, iż sami potrzebują nawrócenia – dodaje. Mówi o tym, że podczas niedawnego spotkania w Kowalewie, w obecności nuncjusza i prymasa Polski, postawiono jasną diagnozę: „Jest ratunek dla każdego. Nie wolno uciekać od problemów, ale trzeba dać sobie pomóc”. – Cały czas jest dla mnie zagadką, że Pan Bóg powołuje do kapłaństwa osoby takie jak ja, poranione. Gdyby nie łaska Boża, nie zaszedłbym zbyt daleko. Chcę być dobrym kapłanem. A dobry kapłan ma pomagać ludziom – mówi jeden z kleryków uczestniczących w spotkaniach grupy. – Niech to spotkanie z osobami, które przepracowały swoje życie, będzie dla was zachętą do tego, by w kapłaństwie walczyć o siebie, bo inaczej nie zawalczycie o ludzi – mówił pod koniec spotkania ks. Karol Wnuk, diecezjalny duszpasterz trzeźwości.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół