• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Pogoda dla tych, co sięgają gwiazd

    Katarzyna Banc

    |

    Gość Gdański 09/2015

    dodane 26.02.2015 00:00

    Jak dokładnie wygląda wybuch na Słońcu, czy na Księżycu łańcuchy górskie są podobne do tych na Ziemi i jak naprawdę wyglądają inne planety? O tym wszystkim może już niedługo będĄ mogli się przekonać na własne oczy uczniowie z Żukowa.

    Mirosława Żołna pomyślała o Janie Heweliuszu i wpadła na świetny pomysł. Nawiązując do słynnego XVII-wiecznego, gdańskiego astronoma, patrona Gimanzjum nr 2 w Żukowie chciała stworzyć w szkole obserwatorium astronomiczne. Napisała projekt, ale niestety został odrzucony. – Trochę się zraziłam i odłożyłam go do szuflady – opowiada. Rzecz miała miejsce 10 lat temu, tuż po tym, jak szkole nadano imię genialnego gdańszczanina. Wtedy Mirosława Żołna była nauczycielką w tej placówce. Dziś jest jej dyrektorem.

    W zeszłym roku, gdy rodzice i nauczyciele założyli Stowarzyszenie Przyjaciół Szkoły Heweliusz, temat obserwatorium wrócił. Na wywiadówkach można było kupić cegiełkę na realizacje kosmicznego pomysłu, a 21 lutego odbył się festyn rodzinny „Sięgając gwiazd”. Dochód z niego będzie przeznaczony na tzw. wkład własny. – Pod koniec lutego złożyliśmy dwa wnioski o dofinansowanie budowy obserwatorium. Teraz pozostaje już tylko czekać na odpowiedź z Urzędu Marszałkowskiego i władz powiatu – dodaje pani dyrektor.

    Teleskop na dachu

    Na końcu jednego z korytarzy szkoła stworzyła wystawę o swoim patronie. – To musiało być pasjonujące, choć nie umiem sobie wyobrazić, jak dawniej badano niebo – mówi oglądając eksponaty Ania, uczennica gimnazjum. Uczniowie przyznają, że nie wiedzą zbyt wiele o astronomii, ale z chęcią dowiedzieliby się więcej. Z ciekawością przyszliby na zajęcia z teleskopem.

    Podobny pomysł w sierpniu udało się zrealizować w Kartuzach. Na dachu I Liceum Ogólnokształcącego im. H. Derdowskiego stanęła kopuła, a pod nią dwa teleskopy, kamera i urządzenie naprowadzające. Wszystkim zarządza komputer, którym można sterować przez internet. To już nie przypomina dawnych pracowni. – W tym roku uruchomiliśmy zajęcia z podstaw obserwacji astronomicznych jako dodatkowy przedmiot – opowiada Mirosław Regliński, nauczyciel kartuskiego ogólniaka. – Dziś już wiem, że trójka moich uczniów dzięki badaniom, które robiliśmy we wrześniu i październiku dostała się do centralnego etapu konkursu astronomicznego – cieszy się. – Astronomią interesowałam się od małego – podkreśla maturzysta Maciej Węsiora. – Gwiazdy, Układ Słoneczny zawsze były dla mnie ciekawe. Gdy dowiedziałem się, że w szkole będzie budowane obserwatorium, od razu zgłosiłem się na dodatkowe zajęcia – dopowiada. Początkowo prowadził dość proste obserwacje na pożyczonym sprzęcie w domu. Teraz już ma dostęp do szkolnego urządzenia. – Na początku roku robiłem badania nt. odczytywania godziny z położenia gwiazd, napisałem o tym pracę i zrobiłem film. Dziś razem z nauczycielem czekamy na wyniki konkursu ogłoszonego przez czasopismo astronomiczne – relacjonuje maturzysta.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół