• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Prokurator: jutro postawimy zarzuty

    Katarzyna Banc

    dodane 17.04.2015 17:49

    Prokurator zbiera dowody przeciwko 31-letniemu ojcu podejrzewanemu o zamordowanie córki.

    Park w Brzeźnie od dawna cieszy się złą opinią. To już drugie ciało znalezione w tej okolicy w ostatnich miesiącach.   Park w Brzeźnie od dawna cieszy się złą opinią. To już drugie ciało znalezione w tej okolicy w ostatnich miesiącach. Jan Hlebowicz /Foto Gość Ciało 5-latki zostało znalezione wczoraj ok. godz. 14:30 przy starym bunkrze w parku w Brzeźnie, przez przypadkowego przechodnia. Na miejsce od razu przyjechała policja i prokuratura. Kilkadziesiąt minut wcześniej na policję zadzwoniła matka dziecka, zgłaszając, że córka została odebrana z przedszkola przez ojca i nie dotarła do domu. Łącząc te dwa zdarzenia policja przystąpiła do działania. W niecałą godzinę od przyjęcia zgłoszenia, przy ul. Chrobrego zatrzymany został 31-letni ojciec dziecka, mieszkaniec gdańska. W rozmowie z funkcjonariuszami przyznał się do popełnienia zbrodni.

    Okazuje się, że mężczyzna tego samego dnia, na własne życzenie wypisał się z oddziału detoksykacyjnego. - Przebywał w jednym z gdańskich szpitali na odtruciu po używaniu środków psychoaktywnych. Na razie nie dysponujemy wiedzą, jakie to były środki - mówi prokurator Ewa Brudzińska. Podejrzanemu o dokonanie tej zbrodni została pobrana krew, w chwili obecnej prokurator czeka na wyniki.

    Dziś odbyła się sekcja zwłok dziewczynki. Jej wynik nie jest jeszcze znany. Policjanci przybyli na miejsce wczorajszej tragedii byli poruszeni zastanym widokiem. E. Brudzińska podczas konferencji prasowej poinformowała, że okoliczności popełnionego czynu były tak brutalne mogą wskazywać na niepoczytalność sprawcy. Stąd dwóch niezależnych biegłych zostało poproszonych o wydanie opinii w sprawie.

    W dniu dzisiejszym zostali również przesłuchani świadkowie. Policjanci badali sytuacje rodzinną dziecka, jakie relacje miało dziecko do obu rodziców. - Matce oraz rodzinie od razu po zdarzeniu została udzielona pomoc psychologa. A w czasie przesłuchanie była pod opieką lekarza - mówi prokurator Brudzińska.

    Mężczyzna w chwili obecnej przebywa w areszcie gdzie oczekuje na jutrzejsze przesłuchanie. 

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół