• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Muzyczna harmonia świata

    dodane 07.05.2015 00:00

    O tym, jak muzyka zmienia człowieka, oraz o tym, nad czym się pracuje w Katedrze Muzyki Kościelnej, z ks. prof. Jackiem Bramorskim rozmawia ks. Rafał Starkowicz.

    Ks. Rafał Starkowicz: Skąd wziął się pomysł organizowania dorocznej konferencji „Musica Sacra”?

    Ks. prof. Jacek Bramorski: Jestem przekonany, że każda pogłębiona refleksja nad wartościami, a do takich należy piękno sztuki, przemienia i kształtuje człowieka... Zaczynamy inaczej patrzeć na otaczający nas świat. Dzi- siejszy człowiek, zanurzony w pośpiechu i hałasie, potrzebuje chwili zatrzymania się i kontemplacji, bo to pozwala mu odetchnąć i spojrzeć w niebo.

    Kto jest inicjatorem tego przedsięwzięcia?

    Konferencję organizuje Katedra Muzyki Kościelnej, która działa na Wydziale Dyrygentury Chóralnej, Muzyki Kościelnej, Edukacji Artystycznej, Rytmiki i Jazzu Akademii Muzycznej w Gdańsku. Nasza specjalność powstała w 2003 roku. Ale już w 2004 r. zorganizowaliśmy pierwszą konferencję.

    Długa nazwa...

    To wszechstronny wydział. Już sama jego nazwa pokazuje, że muzyka angażuje człowieka w różnych jego sferach. Edukacja artystyczna to przede wszystkim kształtowanie wrażliwości na piękno, a temu tak bliska jest przecież muzyka kościelna...

    Organiści studiują w Akademii Muzycznej?

    Nie tylko oni. Oprócz gry na organach studia obejmują także dyrygowanie chórem, śpiew, znajomość chorału gregoriańskiego oraz podstaw liturgii i teologii. Muzyk kościelny ma być także profesjonalistą w dziedzinie obecności w przestrzeni sakralnej. To specjalność bardzo wszechstronna. Daje możliwość rozwoju w wielu dziedzinach. Katedra zajmuje się także teoretycznymi podstawami sztuki sakralnej. Refleksją nad filozofią i teologią muzyki, kontekstem historycznym, kulturowym... I to wszystko znajduje odzwierciedlenie w corocznych konferencjach naukowych.

    Konferencja organizowana jest tylko dla środowiska muzyków?

    Adresowana jest nie tylko do grona specjalistów, profesorów, studentów muzyki kościelnej, ale do wszystkich, którym sprawa piękna liturgii, a szczególnie muzyki kościelnej, leży na sercu. Zapraszamy więc organistów i dyrygentów chórów, którzy pracują w naszych kościołach. Ale także melomanów, ludzi, którzy kochają muzykę i liturgię i chcieliby dowiedzieć się o niej czegoś więcej. Poszerzyć horyzonty. Formuła konferencji jest otwarta.

    Co będzie tematem tegorocznej konferencji?

    Dwunasta już konferencja poświęcona jest problematyce zależności między tradycją a współczesnością w muzyce sakralnej. Te wątki nie powinny być sobie przeciwstawiane, ale się harmonijnie łączyć. Taka jest logika historii sztuki. Muzyki również. Współczesność buduje się przecież na dziedzictwie poprzednich pokoleń. Szczególnie w muzyce kościelnej widać, jak tradycja wpływa na współczesnych twórców. Oni czerpią z bogactwa chorału czy wielkiej polifonii renesansowej i starają się wyrażać to dzisiejszym językiem muzycznym, aby dotrzeć do współczesnego człowieka.

    Czy taka perspektywa może być przydatna „zwykłemu człowiekowi”, który po prostu chodzi do kościoła na nabożeństwa?

    Nasi wierni, uczestnicząc w liturgii, pragną, aby w kościołach rozbrzmiewała piękna muzyka. Piękno przybliża nas do Boga, ale także rozwija nasze człowieczeństwo. Prawdziwe piękno jest jednak wymagające. Aby je tworzyć, artyście potrzebny jest talent, ale także umiejętności, profesjonalizm, który zdobywa się poprzez pracę. W ten sposób powstaje twórcza harmonia. Już starożytni filozofowie, m.in. Pitagoras i Platon mówili o tzw. harmonia mundi. Obrazem tego ładu, według nich, jest właśnie harmonia muzyczna. Ta intuicja starożytnych jest aktualna do dzisiaj. Prawdziwe piękno wprowadza w nasze życie harmonię, porządek, ład. To jest jedno z ważniejszych zadań muzyki sakralnej, aby przybliżała nas do piękna Boga.

    Pisał Ksiądz o tej harmonii w wydanej niedawno książce analizującej teologię muzyki papieża Benedykta XVI.

    Józef Ratzinger, ojciec święty senior, w teologii, liturgii i ewangelizacji niezwykle mocno podkreślał rolę piękna. Szczególnie bliskie, jak sam mówił, jest mu piękno w muzyce. Od najmłodszych lat była ona bliską towarzyszką jego duchowej drogi. Wiemy, że gra na fortepianie, lubi zwłaszcza muzykę Mozarta i Bacha. Jest nie tylko melomanem, ale i teologiem, który wiele swoich prac poświęcił teologicznej refleksji nad muzyką. Nazywany jest teologiem muzyki. Zainspirowało mnie bogactwo myśli papieża Benedykta w tym zakresie. Tak powstała książka „Pieśń nowa człowieka nowego”.

    Czy to piękno przekłada się w jakiś sposób na wzrost wiary współczesnych katolików?

    Tę myśl podjął synod biskupów w 2012 roku, kiedy podkreślił drogę piękna jako jedną z dróg nowej ewangelizacji.

    XII Ogólnopolska Konferencja Naukowa „Musica Sacra”:
    „Tradycja i współczesność w muzyce sakralnej”

    Akademia Muzyczna im. Stanisława Moniuszki, Gdańsk,
    ul. Łąkowa 1–2 sala kameralna (aula) – budynek czerwony

    środa, 6 maja
    13.00 – rozpoczęcie
    13.30–15.00 – I sesja wykładowa
    15.30–17.30 – II sesja wykładowa
    18.00 – Msza św. w kościele Świętej Trójcy
    19.00 – koncert w kościele Świętej Trójcy

    czwartek, 7 maja
    10.00–11.30 – III sesja wykładowa
    12.00–13.30 – IV sesja wykładowa
    13.30 – dyskusja
    14.30 – podsumowanie konferencji

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół