• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Żołnierz, bohater, uciekinier z piekła

    Jan Hlebowicz

    dodane 12.05.2015 14:31

    - W czasach, w których Polaków coraz częściej oskarża się o antysemityzm, działalność rotmistrza Witolda Pileckiego powinna być szczególnie eksponowana i promowana - uważa Wojciech Szymański, współorganizator obchodów.

    Pokaz filmu, odsłonięcie pomnika, wykład, Msza św. i marsz złożą się na pomorskie obchody Dni Rotmistrza Witolda Pileckiego (12-17 maja), organizowane m.in. przez gdański oddział IPN i Stowarzyszenie "KoLiber".

    - W maju przypada 114. rocznica urodzin i 67. rocznica śmierci W. Pileckiego. Nie ma lepszego miesiąca, by upamiętnić tę wyjątkową postać - podkreśla dr Karol Nawrocki, naczelnik OBEP IPN w Gdańsku. - Rotmistrz był działaczem społecznym, uciekinierem z Auschwitz, opracowywał pierwsze sprawozdania o ludobójstwie, jako żołnierz AK walczył z Niemcami, brał udział w powstaniu warszawskim i w końcu zginął z rąk komunistów. Życie rotmistrza Pileckiego to gotowy scenariusz na film.

    - Witold Pilecki to szczególna postać w historii Polski. Był wzorowym ojcem i mężem, niezłomnym żołnierzem, ale także bardzo sprawnym organizatorem. Jest dla nas wzorem do naśladowania - zaznacza Wojciech Szymański ze Stowarzyszenia "KoLiber".

    Obchody rozpoczną się dzisiaj (12 maja). W auli Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego odbędzie się pokaz filmu "Ucieczka z piekła. Śladami Witolda Pileckiego". Gościem specjalnym pokazu będzie 95-letni Kazimierz Piechowski, który w 1942 roku - podobnie, jak Witold Pilecki - brawurowo uciekł z Auschwitz-Birkenau, po ucieczce walczył w AK, a po wojnie był prześladowany przez aparat bezpieczeństwa PRL.

    W czwartek w gdańskim Ratuszu Staromiejskim historyk Piotr Szubarczyk z Biura Edukacji Publicznej IPN w Gdańsku wygłosi wykład pt. "Rotmistrz Witold Pilecki ps. Druh - europejska twarz odwagi". Wstęp wolny.

    Z kolei w piątek w Technikum im. rtm. Witolda Pileckiego w Przodkowie odbędzie się odsłonięcie i poświęcenie pomnika upamiętniającego piątą rocznicę nadania szkole imienia. Jak informuje dyrektor placówki Kazimierz Klas, obelisk to trzytonowy, pochodzący z Kaszub głaz. Na terenie zielonym przy szkole zostanie też zasadzony dąb upamiętniający patrona szkoły.

    Ostatnim punktem obchodów będzie zaplanowany na niedzielę Gdański Marsz Rotmistrza Pileckiego. Poprzedzi go Msza św. w kościele św. Brygidy. Po niej sprzed Dr Karol Nawrocki, naczelnik OBEP IPN, zachęca do udziału w pomorskich obchodach Dni Rotmistrza Witolda Pileckiego   Dr Karol Nawrocki, naczelnik OBEP IPN, zachęca do udziału w pomorskich obchodach Dni Rotmistrza Witolda Pileckiego Jan Hlebowicz /Foto Gość świątyni wyruszy pochód, który zakończy się pod Dworem Artusa, gdzie głos zabiorą organizatorzy. Dni Rotmistrza Witolda Pileckiego zakończy koncert Zespołu Historyczno-Patriotycznego "Forteca" w wykonaniu absolwentów I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku.

    Witold Pilecki urodził się 13 maja 1901 r. Był bohaterem wojny z bolszewikami i uczestnikiem kampanii 1939 r. W okupowanej stolicy współtworzył Tajną Armię Polską. 19 września 1940 r. wszedł w "kocioł" podczas łapanki i trafił do niemieckiego obozu Auschwitz. Uciekł z obozu pod koniec kwietnia 1943 r. Opracowywał pierwsze sprawozdania o ludobójstwie w Auschwitz ("raporty Pileckiego"), przesyłane na Zachód.

    Trafił do AK i brał udział w powstaniu warszawskim. W latach 1944-45 był w niewoli niemieckiej w oflagu w Murnau. Po wyzwoleniu obozu dołączył do II Korpusu Polskiego we Włoszech. W październiku 1945 r. wrócił do Polski, by prowadzić działalność wywiadowczą na rzecz II Korpusu.

    W maju 1947 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy UB. Był torturowany i oskarżony m.in. o działalność wywiadowczą na rzecz polskiego rządu na emigracji. 15 marca 1948 r. rotmistrz został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano 25 maja w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej. Miejsce pochówku rtm. Pileckiego nigdy nie zostało ujawnione przez komunistyczne władze.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • rmolas
      13.05.2015 16:38
      Cześć i chwała bohaterom. Pilecki to jeden z sześciu największych bohaterów II wojny światowej. Jego ofiara i głeboka religijność może kiedys doprowadzi do beatyfikacji...na razie kard. Nycz odmówił, ale może zdarzy się cud i znajdą się szczątki rotmistrza. Zamiast pieniędzy na "Pokłosie", PISF powinien promować polskich bohaterów. Ale co zrobić, kiedy urzędujący prezydent na obchody zakończenia II wojny światowej na Westerplatte zaprasza większość krajów koalicji hitlerowskiej, które miały swoje dywizje wafen ss, a dopiero pod koniec wojny przeszły na drugą stronę...i wygadywał dyrdymały o jakiś nazistach, którzy rozpoczęli wojnę.

      Chwała rotmistrzowi!
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół