Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Uwaga na żebraków-oszustów

Mężczyzna w średnim wieku idzie bez większego trudu w kierunku gdańskiego Głównego Miasta. Gdy tylko trafia pośród turystów, chwieje się na prawo i lewo, zaczyna utykać i podpiera się kulą. Teraz nie jest już w stanie zrobić choćby paru kroków. Wyciąga rękę po pieniądze...

Takie sceny zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu. Mężczyznę, którego widać na filmie, można spotkać w centrum Gdańska już od lat. Jest jednym z wielu trudniących się żebractwem. I nie jest też jedynym, którego zachowanie może budzić wątpliwości. Czy datek jest w tym przypadku najwłaściwszą formą wsparcia?

Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gdańsku prowadzi od kilku lat akcję pod hasłem: "Pomyśl, zanim ofiarujesz pieniądze". Jak mówi Anna Sobota, zastępca dyrektora ds. rodziny i dziecka MOPR, w rozwiązaniu problemu żebractwa bardzo ważna jest edukacja społeczeństwa, czyli uświadomienie ludziom faktu, że dawanie pieniędzy osobom żebrzącym nie jest pomocą.

- To najprostszy sposób na utwierdzenie ich w tym, co robią. Tylko konsekwentna odmowa takiego wsparcia pozwoli przekonać tych ludzi, by poszukali innego sposobu na życie. Dlatego też nasze działania ukierunkowane są na kampanię edukacyjno-informacyjną - podkreśla A. Sobota.

Nie wolno zapominać, że żebrzący mogą być przymuszani lub wykorzystywani do zbierania pieniędzy oraz przekazywania ich innym osobom. - Bardzo często problem ten dotyczy dzieci, które zazwyczaj chętniej wspieramy datkami. Jednak pamiętajmy: im więcej pieniędzy dostanie nieletni, tym bardziej prawdopodobne jest, że ktoś zmusi go do powrotu na ulicę. Pozostaje też pytanie: kto i w jaki sposób wykorzysta wyżebrane przez niego pieniądze? - dodaje Wojciech Siółkowski ze Straży Miejskiej w Gdańsku.

W Gdańsku nie brakuje instytucji, które gotowe są pomóc każdemu, kto znalazł się w trudnej sytuacji życiowej. Tyle tylko, że większość żebrzących odmawia przyjęcia oficjalnej pomocy. Wiąże się z tym bowiem kontrola warunków życia, a wtedy zapewne wyszłoby na jaw, że osobie takiej pieniędzy na utrzymanie nie brakuje. Natomiast dzięki wyciąganiu ręki po datki można osiągać naprawdę niemałe dochody.

Problem z bezdomnymi, naciągaczami i oszustami jest szczególnie widoczny w Trójmieście latem, kiedy wzmaga się ruch turystyczny. - Dla ludzi, którzy żyją z żebractwa, okres wakacji jest czasem prosperity. Żerowanie na współczuciu społeczeństwa przynosi efekty - zaznacza W. Siółkowski.

- Apelujemy do mieszkańców Gdańska i turystów o powiadomienie Straży Miejskiej (tel. 986) lub policji (tel. 997) w sytuacji, gdy w okolicy pojawi się osoba żebrząca - mówi Mirosław Marjański, kierownik Referatu Kierowania Prewencją Straży Miejskiej w Gdańsku.

Na wniosek mieszkańców SM w Gdańsku podjęła w 2013 roku wobec osób żebrzących 311 interwencji. W roku 2014 takich zdarzeń było 216.

Miejski monitoring: Uwaga, żebrak-naciągacz! - 13.05.2015 r.
Straż Miejska w Gdańsku

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

  • wietrzyk11
    19.05.2015 15:53
    A jeszcze nie tak dawno w tym samym Gościu Niedzielnym Pani Brożek dowodziła, że żebrakom trzeba dawać, bo w każdym żebraku i alkoholiku jest Jezus, który czeka na nas właśnie na ulicy, a jeśli dajemy tylko w kościele na cele charytatywne. lub wspieramy jakieś stowarzyszenia, to jedynie uspokajamy własne sumienie...
  • MichałObrębski
    19.05.2015 17:02

    Jak odróżnić żebraka autentycznego od żebraka profesjonalisty?

    W wymienionym celu stosuję od lat tę samą metodę. Mówię Pieniędzy Pan/Pani nie dostanie, ale mogę Panu/Pani kupić coś do jedzenia.

    Sposób ten moim zdaniem działa. Autentyczni żebracy korzystają często z oferty. Profesjonaliści – najczęściej nie.

    Michał Obrębski

     

    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy