• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Mały Moco nie żyje

    Jan Hlebowicz

    dodane 07.07.2015 17:07

    Pierwszy lew, który urodził się w gdańskim ZOO, przeżył tylko dwa tygodnie.

    Przed kilkunastoma dniami informowaliśmy o pierwszym lwiątku urodzonym w oliwskim ogrodzie zoologicznym (więcej na ten temat TUTAJ). 7 lipca dotarła do nas smutna wiadomość o śmierci "królewskiego" potomka.

    - Przyczyną śmierci Moco była posocznica wywołana krwotocznym zapaleniem jelit o gwałtownym przebiegu, niepoddająca się, niestety, leczeniu - informuje Michał Targowski, dyrektor gdańskiego zoo.

    - Opiekunowie Moco i zespół lekarzy zrobili wszystko, by utrzymać go przy życiu. Niestety, walce o życie lwiątka nie sprzyjała wciąż jeszcze niska odporność malucha - dodaje dyrektor.

    Tshibinda - matka małego lwa - ma się dobrze i przebywa już z pozostałymi lwami.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół