• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Na rowerach po marzenia

    Jan Hlebowicz

    |

    Gość Gdański 33/2015

    dodane 13.08.2015 00:00

    Rozpoznaje ludzi jedynie po głosie. Widzi niewyraźne, rozmazane kształty. Marzy, by w końcu zobaczyć twarz swojej mamy.

    Klaudia urodziła się za wcześnie. Ważyła 950 gramów. Jej mama była w szóstym miesiącu ciąży. – Kiedy zapytałam lekarza, jakie szanse na przeżycie ma moje dziecko, usłyszałam: „Żadnych” – opowiada Ewelina Kwiecińska, mama dziewczynki. Dzisiaj Klaudia ma 14 lat. Uczy się bardzo dobrze, ma doskonałą pamięć, uwielbia słuchać audiobooków. Ostatni rok szkolny skończyła z wyróżnieniem i świadectwem z czerwonym paskiem. Jej największą pasją jej śpiew. Występuje na koncertach i festiwalach. Do szczęścia brakuje jej tylko lepszego wzroku.

    Bóg miał wobec Klaudii plany

    – Z powodu wcześniactwa Klaudia miała na początku wiele problemów, z których w większości udało jej się wyleczyć. Lekarze są w szoku, że z dziecka, które miało nie żyć, wyrosła całkowicie sprawna intelektualnie dziewczynka, poruszająca się o własnych siłach – podkreśla pani Ewelina. – Mówię, że to jest taki nasz mały, rodzinny cud. Bóg najwidoczniej miał wobec Klaudii konkretne plany – uśmiecha się. Niestety największym wciąż nierozwiązanym problemem, z którym zmaga się nastolatka, jest bardzo słabe widzenie spowodowane retinopatią wcześniaczą. – Klaudia chodzi do szkoły masowej, realizuje ten sam program co jej rówieśnicy. Jednak z powodu słabego wzorku napotyka na wiele trudności. Pisze i czyta alfabetem Braille’a. Nie jest w stanie sama pojechać autobusem, nie chodzi na imprezy, nie może wyjść na rower z koleżankami. Porusza się zawsze z osobą towarzyszącą – mówi pani Ewelina. – Kiedy ma gorszy dzień, zamyka się w pokoju i płacze. Mówi, że bardzo chciałaby ujrzeć twarze swoich bliskich – dodaje. – Lewym okiem widzę tylko zamazane kontury. Prawe działa trochę lepiej. Odróżniam osoby od mebli, ale tak naprawdę dopiero po głosie rozpoznaję, z kim rozmawiam – wyjaśnia nastolatka. W lutym 2013 r. Klaudii udało się wyjechać do Indii na specjalistyczny zabieg z użyciem komórek macierzystych. To jedyna forma leczenia, która może jej pomóc. – Koszty były ogromne, wyniosły ok. 140 tys. złotych. Ale było warto, bo po zabiegu wzrok Klaudii się poprawił – mówi pani Ewelina. Niestety jeden taki wyjazd to za mało. Klaudia potrzebuje jeszcze trzech podobnych zabiegów, które powinny zostać przeprowadzone w niedużych odstępach czasu. – Koszt takiego przedsięwzięcia łatwo policzyć. Nie stać nas na taki wydatek – zaznacza mama Klaudii.

    1000 kilometrów po marzenia

    W zebraniu 500 tys. złotych postanowili pomóc Jakub Socha, Dawid Nowak, Arkadiusz Ignatiuk oraz Tomasz Kafel. Wszyscy są studentami w Szkole Głównej Służby Pożarniczej. Chcą zostać strażakami, bo jak sami przyznają, lubią pomagać. – W przyszłym roku kończymy szkołę, każdy powróci w swoje rodzinne strony. Stwierdziliśmy, że to ostatni dzwonek, by zrobić coś fajnego razem – opowiada Kuba. Na początku myśleli o turystycznej wycieczce rowerowej do Norwegii. Jednak nic z tych planów nie wyszło. – Któregoś razu Tomek opowiedział nam o swojej kuzynce Klaudii. Stwierdziliśmy, że fiordy mogą poczekać – mówi Arek. – Klaudia przez swoją chorobę traci najpiękniejsze chwile swojego dzieciństwa. Dlatego trzeba działać szybko i sprawnie – uzupełnia Kuba. Przyszli strażacy wspólnie wymyślili akcję charytatywną. Nazwali ją „Po marzenia na Hel”. W ciągu 9 dni zamierzają przejechać rowerami trasę z Tatr nad polskie morze. – Zaczniemy 21 sierpnia od wspinaczki na Rysy. Po zejściu z najwyższego szczytu w Polsce wsiądziemy na rowery i po przejechaniu blisko 1000 kilometrów dotrzemy nad Bałtyk – tłumaczą. O przygotowanie fizyczne się nie boją. – Regularnie ćwiczymy na siłowni i biegamy. Każdy z nas należy do sekcji sportowej – podkreślają.

    Dobro przyciąga dobro

    W jaki sposób zamierzają pozyskać środki na kosztowne leczenie Klaudii? – Po drodze zatrzymamy się w 12 miejscowościach, gdzie z pomocą lokalnych strażaków zorganizujemy atrakcyjne pokazy z użyciem gaśnic i wozów strażackich – wyjaśnia Arek. W planie są także: instruktaż pierwszej pomocy, ćwiczenia z psami ratownikami i koncerty. – W trakcie zabawy odbędzie się zbiórka pieniędzy do puszek – dodaje Kuba. Dodatkowo na stronie internetowej oraz na Facebooku będą umieszczali filmiki i zdjęcia z kolejnych etapów podróży. – Pod każdym wpisem znajdzie się apel o pomoc dla Klaudii oraz numer konta, na które można wpłacać pieniądze na operację. Będziemy też zachęcać wszystkich, którzy czują się na siłach, do dołączenia do nas na trasie – tłumaczy Kuba. Przyszli strażacy wiedzą, że ich akcja, jeśli ma trafić do szerokiego grona osób, musi być przygotowana na najwyższym poziomie. Dlatego zdecydowali się przygotować profesjonalny dwuminutowy film promujący inicjatywę. – Sami nie dysponujemy żadnymi większymi środkami. W realizacji pomogła nam zupełnie za darmo zawodowa ekipa filmowa. Kiedy dowiedzieli się o tym, co chcemy zrobić dla Klaudii, nie wahali się ani minuty – opowiada Arek. Kuba, Arek, Dawid i Tomek w czasie poprzedzającym akcję spotykali się także ze znanymi sportowcami, aktorami, piosenkarzami, których namawiali na przekazanie różnego rodzaju gadżetów na licytację. Piosenkarka Mela Koteluk złożyła swój podpis na T-shircie z hasłem „Po marzenia na Hel”, piłkarz ręczny Artur Siódmiak wręczył im piłkę, a aktorzy Rafał Królikowski i Małgorzata Socha koszulkę z autografami. Te i wiele innych przedmiotów wystawione zostaną na internetowej aukcji charytatywnej. Pieniądze z ich sprzedaży trafią bezpośrednio na konto Klaudii. – Wszyscy się pytają, jak nam, zwykłym chłopakom ze szkoły pożarniczej, bez żadnych kontaktów udało się dotrzeć do tylu znanych osób. Nie musieliśmy o to jakoś szczególnie zabiegać. Wierzymy, że dobro przyciąga dobro – podkreślają Arek i Kuba.

    Chcesz pomóc Klaudii? Informacje o tym, w jaki sposób możesz to zrobić, znajdziesz na stronie internetowej: www.pomarzenianahel.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół