• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Niezwykły ogród dla niewidomych dzieci

    Jan Hlebowicz

    dodane 15.11.2015 12:32

    - Kontakt z przyrodą wpływa pozytywnie na rozwój emocjonalny i sensoryczny dzieci niewidomych i słabowidzących. Pobudza ich ciekawość i chęć poznawania świata - mówi siostra Ida Burzyk, kierownik ośrodka.

    W ogrodzie na terenie Ośrodka Wczesnego Wspomagania Rozwoju Dziecka Niewidomego w Gdańsku-Sobieszewie posadzono ok. 600 roślin różnych gatunków: drzewa iglaste i liściaste, kwiaty, krzewy owocowe - porzeczki, jeżyny, maliny oraz zioła - miętę i macierzankę.

    - Kontakt z przyrodą wpływa pozytywnie na rozwój naszych podopiecznych. Pobudza ich ciekawość. Zanim dziecko nauczy się nazwy danej roślina, musi ją poznać poprzez dotyk. Sprawdzić, czy jest kłująca, czy delikatna. Wziąć do ręki łodygę, policzyć ile jest listków. Jeśli tego nie zrobi, dana rzecz dla niego nie istnieje - tłumaczy s. Ida.

    Z ogrodem połączony jest także specjalistyczny plac zabaw, na którym dzieci w bezpiecznych warunkach przygotowują się do funkcjonowania w mieście. Uczą się orientacji przestrzennej, m.in. przy pomocy sygnalizacji świetlno-dźwiękowej poznają wysokość krawężników czy budowę ronda.

    - Dowiadują się, jakie dźwięki wydaje autobus, a jakie samochód. Przyzwyczajają do hałasu, kiedy na skrzyżowaniu jest tłum ludzi. A sygnalizatory i włączniki są na normalnych wysokościach, tak żeby dzieci wiedziały, z czym spotkają się w rzeczywistości - mówi Agata Hołubowicz, terapeuta widzenia.

    Siostra Ida Burzyk, kierownik ośrodka, uczestniczy w terapii dzieci niewidomych w ogrodzie   Siostra Ida Burzyk, kierownik ośrodka, uczestniczy w terapii dzieci niewidomych w ogrodzie Jan Hlebowicz /Foto Gość Także chodniki dostosowane są do potrzeb dzieci. Zmiana nawierzchni sygnalizuje im rozwidlenie ścieżek i informuje, w jakiej części placu się znajdują. Dzięki temu maluch wie, którą drogą dojdzie na huśtawkę, a którą do piaskownicy.

    Ośrodek prowadzony przez siostry franciszkanki z Lasek działa w archidiecezji gdańskiej od ośmiu lat. - Pod opieką placówki jest blisko 100 dzieci niewidomych i głęboko niedowidzących z całego Pomorza. Trafiają do nas kilkutygodniowe maluchy i dzieci wieku okołoszkolnym - mówi s. Ida. Ośrodek składa się z kilku profesjonalnie wyposażonych sal terapeutycznych, pomieszczeń dla rodziców, jadalni i przedszkola.

    Projekt "Odkryj cuda natury - ogród dla osób niedowidzących i niewidomych" został zrealizowany przez Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi w Laskach koło Warszawy, do którego należy sobieszewski ośrodek. Dotacji na ten cel w wysokości 80 tys. zł udzielił Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

    Więcej o działalności ośrodka w 47. numerze "Gościa Gdańskiego".

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół