• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Redaktor wydania

    ks. Rafał Starkowicz

    |

    Gość Gdański 50/2015

    dodane 10.12.2015 00:00

    Wcielenie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa są namacalnymi dowodami bezgranicznej otwartości Bożego Serca.

    Mówiąc o miłosierdziu, często jednak zapominamy, że aby móc je przyjąć, musimy spełnić podstawowy warunek: stanąć przed Bogiem w prawdzie i uznać naszą nieprawość. Trudno jest bowiem liczyć na miłosierdzie, gdy to my sami próbujemy się usprawiedliwiać. Prawda ta dotyczy nie tylko życia jednostek, ale także społeczności. Warto przypomnieć sobie o tym u progu rozpoczynającego się Roku Miłosierdzia. Jasne określenie dobra i zła potrzebne jest więc także w kontekście przypadających w grudniu bolesnych rocznic. Na ss. IV–V publikujemy wspomnienia bohaterów stanu wojennego, które mogą stać się pomocne w dokonaniu takiej oceny.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół