• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Redaktor wydania

    ks. Rafał Starkowicz

    |

    Gość Gdański 02/2016

    dodane 07.01.2016 00:00

    Nie łudźmy się. Przez życie nie da się przejść bez walki.

    A wszystkie podszepty, sugerujące że można znaleźć bezpieczne miejsce w loży, z której będziemy obserwować to, jak inni toczą boje – nie pochodzą od Boga. Człowiek nie może stanąć poza dobrem i złem. Podejmowane bowiem przez nas codziennie decyzje mają z reguły charakter moralny i jako takie już są uczestnictwem w duchowych zmaganiach. Przypomina nam o tym chrzest Pański, przeżywany w dzisiejszej liturgii, który jest niejako znakiem podjęcia przez Jezusa misji. On, Książe Pokoju, poprzez swoje posłuszeństwo Ojcu, stoczył przecież najważniejszy w historii ludzkości bój. Bój o nasze zbawienie. O poczuciu misji oraz trudach i zmaganiach, jakie towarzyszą życiu czarnego Polaka, wierzącego katolika i zawodowego boksera – Izu Ugonoh – przeczytamy w wywiadzie na ss. IV–V.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół