• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Młodzi piłkarze w hołdzie żołnierzom wyklętym

    Jan Hlebowicz

    dodane 12.03.2016 18:00

    - Męstwo, odwaga, wytrwałość, wiara - to wartości, które chcemy kształtować wśród młodzieży naszej archidiecezji. Piłka nożna doskonale się do tego nadaje - mówi Piotr Lachowski, współorganizator wydarzenia.

    W Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 7 na gdańskim Chełmie 11 i 12 marca odbył się II Halowy Turniej Piłki Nożnej Liturgicznej Służby Ołtarza ku czci Żołnierzy Wyklętych. Wzięli w nim udział ministranci i lektorzy ze szkół podstawowych, gimnazjów i liceów, którzy rywalizowali o prawo do reprezentowania archidiecezji gdańskiej na mistrzostwach Polski.

    Turniejowi towarzyszyła wystawa przygotowana przez gdański oddział Instytutu Pamięci Narodowej, przedstawiająca historię 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej, która działała na Pomorzu w latach 1945 i 1946.

    - Wcześniej niewiele wiedziałem o żołnierzach wyklętych. W szkole raczej nam o nich nie mówią - przyznaje Michał, ministrant z Gdyni, uczeń gimnazjum. - Z wystawy dowiedziałem się o majorze "Łupaszce" czy sanitariuszce "Ince" - dodaje.

    - Zaprosiliśmy też przedstawiciela IPN, który opowiedział o żołnierzach niezłomnych, rozdawaliśmy koszulki z życiorysami polskich bohaterów oraz broszurki z biogramem "Inki". Widziałem, jak młodzi piłkarze w przerwach między meczami szli na wystawę i z zaciekawieniem czytali o losach poszczególnych postaci - opowiada P. Lachowski, przewodniczący Zarządu Rady Dzielnicy Ujeścisko-Łostowice.

    Atrakcją turnieju był mecz księża kontra samorządowcy. Wśród gości był m.in. radny Andrzej Kowalczys. - Chętnie biorę udział w tego typu inicjatywach. Cieszę się, że młode pokolenie Polaków poprzez sport poznaje jednocześnie polską historię. Tym bardziej, że losy żołnierzy niezłomnych przez lata były pomijane w szkolnych podręcznikach. Dzisiaj młodzież także może być niezłomna. Grając fair play nie tylko na boisku, ale także w każdym aspekcie życia - mówi.

    - Przez lata polscy bohaterowie byli nazywani bandytami. Dobrze, że obecnie młodzi ludzie mogą poznać prawdę o tak wybitnych postaciach, jak rotmistrz Witold Pilecki czy generał August Emil Fieldorf ps. "Nil" - dodaje ks. Jan Kucharski.

    Turniej zorganizowali: Instytut Pamięci Narodowej w Gdańsku, Zarządu Rady Dzielnicy Ujeścisko-Łostowice, diecezjalny duszpasterz Liturgicznej Służby Ołtarza oraz Gimnazjum nr 3 w Gdańsku. Patronat medialny nad wydarzeniem objął "Gość Niedzielny".

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół