• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Do kościoła po miłość

    Justyna Liptak

    |

    Gość Gdański 17/2016

    dodane 21.04.2016 00:00

    – Każdy człowiek – singiel czy nie – musi dobrze poznać siebie, aby nie szukać „lekarza” w drugiej osobie, bo w ten sposób nie uleczy swojego „ja” – mówi Ania.

    Chce, żeby mówić do niej tylko po imieniu. – Ja tych spotkań nie chcę firmować własnym nazwiskiem. Najważniejsze, że one się odbywają i nadal przyciągają ludzi – mówi.

    U św. Mikołaja

    Gdyńska historia Mszy św. z modlitwą o dobrą żonę, dobrego męża ma już prawie rok. Wszystko zaczęło się w maju. Ania, która była wówczas singielką, wyszła z inicjatywą nie tylko modlitewnych spotkań dla osób poszukujących swojej drugiej połówki, ale także miniwarsztatów pomagających w lepszym zrozumieniu siebie samego. – Szukałam spotkań dla osób samotnych. Kiedy zaczęłam się rozglądać w swojej okolicy, okazało się że najbliższe są w Sopocie, a to było dla mnie stanowczo za daleko – uśmiecha się.

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół