• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Miecz obosieczny

    ks. Rafał Starkowicz

    |

    Gość Gdański 24/2016

    dodane 09.06.2016 00:00

    – Zmarły abp Tadeusz przez głoszone słowo Boże i posługę sakramentów świętych wprowadzał nas w tajemnicę Chrystusowego odkupienia – mówił 2 czerwca w katedrze oliwskiej abp Sławoj Leszek Głódź.

    Poświęceniem epitafium upamiętniającego posługę abp. Gocłowskiego rozpoczęła się Msza św. odprawiona 30 dni po jego śmierci, podczas której wierni archidiecezji modlili się w intencji pierwszego metropolity gdańskiego. Eucharystii przewodniczył abp Głódź. W homilii bp Zbigniew Zieliński przypomniał biblijne podstawy modlitwy za zmarłych. – Najgłębszą przyczyną tej modlitwy jest nasza wiara w zmartwychwstanie – podkreślał bp Zbigniew.

    – Łatwo jest pamiętać o zmarłych i wzruszać się nad ich życiem, wspominając to wszystko, co uczynili. Wydaje się jednak, że dużo większym wyzwaniem jest kontynuacja tej refleksji w odniesieniu do nas, którzy dalej żyjemy. Modlitwa za zmarłych jest bowiem jak obosieczny miecz. Z jednej strony jest wołaniem o Boże miłosierdzie dla tych, których wspominamy, z drugiej zaś przypomnieniem, że nasza ojczyzna jest w niebie – mówił hierarcha. – Chcemy dzisiaj prosić Boga o ducha mądrości, która pozwoli szerzej otworzyć nasze oczy na życie, sprawy i ludzi, których On stawia na naszej drodze jako dar i jako zadanie.

    – Dziękuję wszystkim, którzy uczestniczyli w tej Mszy Świętej. Pamięć ludzi bywa bowiem ulotna i topi się jak wiosenny śnieg – mówił abp Głódź.

    Po Eucharystii liturgiczna procesja udała się do krypty Biskupów Gdańskich, gdzie odbyła się dalsza część modlitw.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół