• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Bomba w górę!

    Jan Hlebowicz

    dodane 16.07.2016 19:10

    Gonitwy konne na sopockim Hipodromie to jedyne tego typu wydarzenie w naszym kraju, które łączy sport wyścigowy z festynem familijnym. Niezwykłe widowisko od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem mieszkańców Trójmiasta oraz turystów.

    Na sopockim Hipodromie 16 i 17 lipca odbywają się kolejne weekendowe gonitwy konne. Dżokeje rywalizują w kilkunastu wyścigach. W zawodach biorą udział m.in. konie startujące na stałe na stołecznym Służewcu oraz na torze Partynice we Wrocławiu. Wstęp na zawody jest bezpłatny.

    W gonitwach uczestniczą głównie konie czystej krwi arabskiej oraz konie pełnej krwi angielskiej. Oprócz zawodów w galopie organizowane są także wyścigi kłusaków. Konie ścigają się ze sobą w kłusie, zaprzęgnięte w charakterystyczne dwukołowe wózki - tzw. sulki. Jeśli koń zaczyna galopować, jest dyskwalifikowany.

    Początek wyścigu oznajmia czerwona kula założona na wysokim maszcie, zwana bombą wyścigową. Kiedy bomba znajdzie się na samym szczycie, komentator mówi: "Bomba w górę" i daje tym samym sygnał do startu.

    Jak co roku zabawie mającej charakter rodzinnego pikniku towarzyszą dodatkowe atrakcje. Wszystkie panie mogą wziąć udział w konkursie na najpiękniejsze lub najciekawsze nakrycie głowy. Mogą to być kapelusze, ale także fascynatory i toczki. Na terenie Hipodromu, koło trybun, zorganizowany został specjalny punkt zgłoszeniowy. Finał konkursu odbędzie się 17 lipca, podczas trwania ostatniego dnia gonitw. Aby odebrać nagrodę, trzeba być obecnym podczas finału.

    - To dobry pomysł na spędzenie weekendu. Piękne konie, emocjonujące wyścigi i sporo rozrywki. Widzę dookoła wielu rodziców z dziećmi, co oznacza, że formuła pikniku bardzo dobrze się sprawdza - mówi pan Michał, mieszkaniec Sopotu. 

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół