• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Dominik ryzykant

    Jan Hlebowicz

    |

    Gość Gdański 34/2016

    dodane 18.08.2016 00:00

    – Nasz założyciel przypomniał, że słowo Boże ma być głoszone wszystkim ludziom, na wszelkie sposoby i w każdym momencie – mówi o. Maciej Okoński OP, przeor gdańskich dominikanów.

    W parafii pw. św. Mikołaja 8 sierpnia odprawiona została Msza św. odpustowa z okazji uroczystości św. Dominika Guzmána. – Moim ulubionym wydarzeniem z życia naszego założyciela jest historia rozesłania pierwszych braci. Na początku istnienia zakonu było nas niewielu – około 30. Dominik wysłał wszystkich zakonników w najróżniejsze kierunki świata. Podjął ogromne ryzyko – zakon mógł przestać istnieć. Naturalnym zachowaniem byłoby trzymanie wszystkich współbraci blisko siebie. A jednak dzięki tej odwadze dominikanie zaczęli dynamicznie się rozwijać. Powstały nowe wspólnoty, wokół których zaczęli gromadzić się ludzie chcący głębiej doświadczać Pana Boga – podkreślił w homilii o. Cezary Jenta OP.

    Tradycja dominikańskiego święta sięga roku 1260, kiedy papież Aleksander IV przyznał gdańskiemu klasztorowi przywilej odpustowy. Papieska bulla zezwalała dominikanom z nadmotławskiego grodu udzielać każdemu odwiedzającemu ich kościół aż 100 dni odpustu. Jak dawniej wyglądała uroczystość? Sprzed świątyni wyruszała uroczysta procesja z relikwiami. Po niej śpiewano nieszpory ku czci św. Dominika, a następnie rozpoczynało się całonocne czuwanie połączone ze słuchaniem spowiedzi, kończące się o poranku jutrznią. Bicie dzwonów zapowiadało uroczystą Mszę Świętą. – Odpust oznacza darowanie tzw. kar czyśćcowych, a więc wiąże się z wielką radością. Ludowy festyn z czasem przekształcił się w imprezę handlowo-kulturalną o dużym znaczeniu dla miasta, znaną dzisiaj jako Jarmark Dominikański – zaznacza o. Okoński.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół