• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci nagrodzeni

    Justyna Liptak Justyna Liptak

    dodane 02.10.2016 08:30

    Wręczono nagrody Festiwalu NNW. Gala zamknięcia odbyła się w Teatrze Muzycznym w Gdyni.

    – Jestem szczęśliwy, że po raz kolejny możemy gościć w trakcie tego festiwalu tak wielu świadków historii. Festiwal NNW to już nie tylko pokazy filmów odnoszących się do polskiej historii, ale to projekt edukacyjny, gdzie staramy się inspirować młodych ludzi do zainteresowania się historią swoich rodzin, swoich środowisk lokalnych, wszystkim tym, z czego możemy czerpać, żeby lepiej budować to, co jest dla nas najważniejsze, czyli Polskę – mówi Arkadiusz Gołębiewski, dyrektor festiwalu.

    Główną nagrodę - Złoty Opornik - otrzymał "Hieronim Bednarski. Wyklęty z czerwonej wsi", film Henryka Jureckiego. Obraz przestawia historię uczestnika akcji Burza, który jako antykomunistyczny działacz został przez Sąd Wojskowy w Opolu skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano w 1953 roku. Jego rodzina po latach podejmuje próbę odnalezienia jego szczątków i pochowania w stronach rodzinnych, co spotka się z protestem części mieszkańców miejscowości. – Na festiwalu jestem pierwszy raz i od razu z główną nagrodą. Właściwie to nie wiem, co powiedzieć – przyznał Henryk Jurecki, odbierając nagrodę z rąk wicepremiera, ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego.

    – Gratuluję zwycięzcy i wszystkim artystom. Będziemy chcieli, żeby te filmy zobaczyła cała Polska i cały świat. Dopóki będę miał na to wpływ, ministerstwo kultury i dziedzictwa narodowego będzie miało obowiązek wspierania takich imprez, w zasadzie oddolnych i obywatelskich – podkreślił P. Gliński.

    Jury pod przewodnictwem Ryszarda Jaworskiego przyznało również trzy wyróżnienia. Pierwsze przypadło w udziale Julicie Wołoszyńskiej-Mystek za film "Odnaleziony walc", drugie – obrazowi "Ojcu" w reżyserii Liliany Komorowskiej-Głąbczyńskiej i Diany Skayi, natomiast trzecie otrzymali Maria Wiśnicka i Andrzej Wyrozębski za film "Kotwica PW - tylko trzy maźnięcia".

      Jolanta Rudnik z Polskiego Radia Koszalin w trakcie odbierania nagrody
    Justyna Liptak /Foto Gość
    Za najlepszą audycję radiową uznano "Komandora" Jolanty Rudnik z Polskiego Radia Koszalin. Reportaż opowiada o komandorze Stanisławie Mieszkowskim,  przedwojennym oficerze marynarki wojennej, który bronił Helu w 1939 r., a po wojnie był krótko kapitanem portu w Kołobrzegu, a potem także komendantem oficerskiej szkoły marynarki wojennej. – W październiku 1950 r. został aresztowany i poddany brutalnemu śledztwu, oskarżony o szpiegostwo. Dostał wyrok kary śmierci i w 1952 r. w więzieniu na Mokotowie strzałem w tył głowy został stracony. Opowiedział mi o tym jego syn. Szczątki komandora Mieszkowskiego zostały odnalezione wiosną 2013 r. na warszawskich Powązkach, na tzw. Łączce. A winni nie ponieśli kary. Nie było jeszcze pogrzebu komandora. Syn chciałby, żeby ojciec spoczął na gdyńskim Oksywiu. Myślę, że państwo polskie podoła temu zadaniu – mówiła, odbierając nagrodę, J. Rudnik.

    Nagrodę reporterce wręczył Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni, który poinformował, że pogrzeb komandora S. Mieszkowskiego odbędzie się w październiku 2017 r. w tymże mieście.

    Jury w kategorii reportaże radiowe przyznało także dwa równorzędne wyróżnienia – dla Agnieszki Czarkowskiej z Radia Białystok za reportaż "Testament" oraz dla Olgi Mickiewicz-Adamowicz ze Studia Reportażu i Dokumentu Polskiego Radia za reportaż "Bóg, Honor, Ojczyzna i ja".

    Nagrodę im. Janusza Krupskiego za odwagę i trud w poszukiwaniu tematów i postaci niepokornych, niezłomnych i wyklętych otrzymały Liliana Komorowska-Głąbczyńska i Diana Skaya za film "Ojcu". Wyróżniono również cztery filmy: "Hieronim Bednarski. Wyklęty z czerwonej wsi" Henryka Jureckiego, "Zapora" Konrada Starczewskiego, "Tora i miecz" Anny Ciałowicz i Roberta Kaczmarka oraz "Dotknięcie Anioła" Marka Tomasza Pawłowskiego.

    Arkadiusz Gołębiewski docenił obraz "303" w reżyserii Tomasza Magierskiego, wręczając autorowi nagrodę specjalną dyrektora Festiwalu "Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci".

      Odbierając statuetkę, Zofia Pilecka-Optułowicz podkreśliła, że ta nagroda jest nie tylko dla niej, ale i dla uczniów, harcerzy, drużyn noszących imię jej ojca
    Justyna Liptak /Foto Gość
    Statuetką "Źródło" dla pasjonatów historii, którzy swoją pracą, wiedzą oraz doświadczeniem inspirują twórców filmowych do podejmowania tematyki historycznej, uhonorowana została Zofia Pilecka-Optułowicz, która, przypominając działalność i postawę jej ojca Witolda Pileckiego, jest "źródłem wielu przedsięwzięć artystycznych".

    W czasie gali minister Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, wręczył również medale "Pro Patria". Otrzymali je: Michał Dworczyk, Arkadiusz Gołębiewski, Grzegorz Królikiewicz, Paweł Nowacki, Jan Ruman, Dariusz Walusiak oraz Zbigniew Sulatycki.

    W tym roku po raz pierwszy przyznana została nagroda prezesa TVP, którą dostał Rafał Mierzejewski za "Cztery życia Lidii Lwow". Po raz pierwszy wręczono również nagrodę bł. ks. Władysława Bukowińskiego, która jest nagrodą literacką za bezkompromisowość w poszukiwaniu tematów. Otrzymał ją Andrzej Nowak.

    Nie zapomniano również o świadkach historii, którym w dowód pamięci wręczone zostały statuetki – "Sygnety Niepodległości" dla żołnierzy podziemia niepodległościowego. Otrzymali je: Leszek Mroczkowski ps. "Andrzej", Zygmunt Boczkowski ps. "Kruk", Julian Kulski ps. "Chojnacki", Zbigniew Zieliński ps. "Sęk". Pośmiertnie nagrodzeni zostali także: John Aleksander Kent ps. "Johnny Kentowski", Wiktor Stryjewski ps. "Cacko", Juliusz Kulesza, Henryk Floyar-Rajchman i Ignacy Matuszewski. "Drzwi do Wolności", czyli nagrody dla wszystkich, którzy wspierali działania niepodległościowe, otrzymali: Terry Tegnazian, Joanna Matuszewska-Penson, Julia Lwow-Eberle oraz pośmiertnie Krzysztof Klenczon.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół