Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Duże fale szaleją na Zatoce Gdańskiej przejdź do galerii

Sztorm uszkodził molo w Sopocie. Obiekt został zamknięty.

Zatoka Gdańska jest dewastowana przez ogromne fale. W Sopocie sztorm uszkodził molo, które zostało zamknięte. Można spodziewać się, że otwarcie nastąpi dopiero jutro rano. Wszystko zależy od siły wiatru i stanu oblodzenia pokładu spacerowego.

Ofiarą silnego wiatru nad Bałtykiem jest także Orłowo. Z obu stron orłowskiego mola zniknęła plaża. Morze wyrzuciło na brzeg ogromne ilości morskich śmieci, konarów, a nawet niemal całych drzew. Wysokie fale morskie zalewają też bulwar w centrum Gdyni.

Trwają także kłopoty na gdańskim lotnisku. Porywisty wiatr utrudnia lądowanie i wyloty samolotów. Od wczorajszego wieczoru loty są przekierowywane lub opóźnione. Kilka zostało odwołanych. Ta sytuacja się utrzymuje. Pracownicy portu lotniczego radzą na bieżąco obserwować tablice przylotów i odlotów dostępne TUTAJ.

Stan wody w Zatoce Gdańskiej powoli zaczyna opadać. Jednak silny wiatr targa morzem i nadal stanowi duże zagrożenie.

Zatoka Gdańska jest dewastowana przez ogromne fale   Zatoka Gdańska jest dewastowana przez ogromne fale Jan Hlebowicz /Foto Gość Oprócz mocnego wiatru przez kilka dni mieszkańców Pomorza czekają opady śniegu i niska temperatura. W noc z czwartku na piątek będzie przelotnie padać śnieg. Temperatura od -11 do -8 stopni C, nad samym morzem - około -4 stopni. Do tego dojdzie wiatr, który nad morzem będzie porywisty. Może powodować zamiecie śnieżne ograniczające widzialność do 200 m.

Śnieg będzie padać do soboty. 7 stycznia synoptycy przewidują -6 stopni, nad morzem - około -2 stopni. Z kolei w niedzielę szczególnie uważni powinni być kierowcy. Synoptycy ostrzegają przed marznącymi opadami.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy