• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Wystarczy ubrać buty

    Agnieszka Lesiecka

    dodane 12.02.2017 20:00

    Prawie 4200 osób wzięło udział w Biegu Urodzinowym, który odbył się 12 lutego w Gdyni.

    W liczącym 10 km biegu głównym, z czasem 29:53, pierwszy przybył na metę Tomasz Grycko z Władysławowa. Dwa kolejne miejsca zajęli: Arkadiusz Gardzielewski z czasem 30:31 oraz zwycięzca kilku poprzednich gdyńskich biegów Marek Kowalski z Żukowa, który tym razem pokonał trasę w 30 minut i 45 sekund.

    Wśród kobiet najszybsza okazała się Monika Czapiewska (36:36). Jako druga linię mety przekroczyła Ewelina Paprocka (37:04), a trzecia była Kamila Pobłocka-Dobrowolska (37:27).

    Zawodnicy tegorocznego biegu wystartowali w odwrotnym kierunku niż dotychczas. Ze Skweru Kościuszki wyruszyli w stronę Bulwaru Nadmorskiego, a nie jak do tej pory ulicą Waszyngtona.

    Dokładana trasa biegu prowadziła przez Skwer Kościuszki, aleję Jana Pawła II, Bulwar Nadmorski, aleję Józefa Piłsudskiego, ulicę Świętojańska, Plac Kaszubski, ulice: Portową, Tadeusza Wendy, Jana z Kolna, Janka Wiśniewskiego, Polską, Bernarda Chrzanowskiego, Tadeusza Wendy, Św. Piotra, Jerzego Waszyngtona, aleję Jana Pawła II i ponownie Skwer Kościuszki.

    - Ogólnie biegło się ciężko. Warunki były trudne: zimno, wiatr, to nie sprzyjało szybkiemu bieganiu - mówi Marek Kowalski, który przybył na metę jako trzeci. - Obecnie jestem w mocnym treningu. Przygotowuję się do mistrzostw Polski w biegach przełajowych, które odbędą się za miesiąc w Jeleniej Górze. Mam przed sobą jeszcze trzy tygodnie treningu i mam nadzieję, że wtedy forma przyjdzie - dzieli się wrażeniami.

    Marek Kowalski, gdy nie trenuje, działa w gdańskiej wspólnocie "Młodzi i Miłość"   Marek Kowalski, gdy nie trenuje, działa w gdańskiej wspólnocie "Młodzi i Miłość" Agnieszka Lesiecka /Foto Gość Marek Kowalski trenuje biegi od ponad 13 lat. Kilka miesięcy temu został trenerem personalnym i instruktorem biegania. Na każdym kroku podkreśla, że jest bardzo dużo powodów, dla których warto biegać. - Jak sobie tak o tym ostatnio myślałem, to ponad 300 wymyśliłem - śmieje się.

    - Na pewno warto biegać dla zdrowia, dla satysfakcji i dla szkoły charakteru, bo to się przydaje w życiu. Widzę to po sobie. Warto biegać, bo jest to najprostsza forma ruchu. Nie trzeba do tego jakiegoś super sprzętu. Wystarczy ubrać buty, wyjść na dwór i pobiegać - zachęca. - Jest to fantastyczna przygoda, podczas której poznaje się mnóstwo wspaniałych ludzi - dodaje.

    «« | « | 1 | » | »»

    oceń artykuł

    Reklama

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół