• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • O tych, co za Polskę

    Justyna Liptak

    |

    Gość Gdański 10/2017

    dodane 09.03.2017 00:00

    Mówią głośno o cichych bohaterach. Ludziach, którzy za swoje zaangażowanie w tworzenie historii płacili czasami bardzo wysoką cenę. Choć inicjatywa ma już prawie 10 lat, nadal wiele jest do zrobienia.

    W swoich zbiorach mają nie lada perełki – podziemny zestaw sitodruku, konwerter do nasłuchu pasma SB czy powielacz offsetowy z lat 80. XX wieku. Wszystko do wglądu, zlokalizowane na niewielkiej powierzchni w niepozornym lokalu naprzeciwko dworca PKP Gdynia Główna.

    Historia zapomnianych

    W centralnym punkcie pomieszczenia stoi długi stół i kilkanaście krzeseł, bo gdzie najlepiej rozmawia się o historii, jak nie w miejscu, które z myślą o niej zostało stworzone. „Gdynia – Przystanek Historia” opowiada głównie o tych cichych bohaterach z Pomorza, którzy brali czynny udział w wydarzeniach roku 1970 i 1980, a także działaczach gdyńskiej „Solidarności”.

    – Po tylu latach działania widzimy, że ludziom taka inicjatywa była potrzebna. Prawdą jest, że biorący udział w tych wydarzeniach zwykli ludzie zapłacili najwyższą cenę. Ci, którzy się angażowali, nie wypracowali do końca emerytury, bo byli albo aresztowani, albo internowani czy też przesuwani na gorsze stanowiska pracy. W ferworze zmian politycznych zostali zepchnięci na margines. Nasza fundacja stawia sobie za cel przywrócenie pamięci o nich – podkreśla Andrzej Kołodziej, jeden z założycieli Fundacji „Pomorska Inicjatywa Historyczna”.

    Projekt wystartował w 2010 roku. W tym czasie udało się zorganizować m.in. wiele wystaw, spotkań z żyjącymi świadkami historii i prelekcje w szkołach, zainicjować i zorganizować uroczystości uhonorowania odznaczeniami państwowymi działaczy organizacji niepodległościowych na Pomorzu, a także przygotować uroczystości rocznicowe strajku Sierpnia ’80, w czasie których przyznawana jest honorowa odznaka: „Bohaterom Sierpnia ’80 Gdynia”, wydają również specjalny album, w którym publikują nazwiska i relacje osób włączających się w działania tamtych czasów. To tylko niektóre z długiej listy działań PIH.

    Tu są wśród swoich

    Obecnie jednym z ich głównych projektów jest zapewnienie choć kilku dni wypoczynku weteranom tamtych czasów. – Bardzo krótko po uruchomieniu fundacji, w czasie spotkania z jedną z byłych działaczek, usłyszałem, że jedyne, o czym w tej chwili marzy, to trafić do domu opieki, bo sama sobie już nie radzi. Dało mi to do myślenia i początkowo chcieliśmy uruchomić taką placówkę specjalnie dla weteranów. Pomysł, niestety, upadł, bo niektórych formalności nie dało się „przeskoczyć” – wyjaśnia Roman Zwiercan, współtwórca PIH.

    To jednak nie zniechęciło pomysłodawców. – Postanowiliśmy utworzyć ośrodek, z którego weterani będą mogli korzystać, aby wypocząć. Placówka znajduje się w Jastrzębiej Górze, zaledwie kilkaset metrów od morza, a pobyt to doskonała okazja do chwili wytchnienia – mówi R. Zwiercan.

    Inicjatywa wyszła daleko poza teren Pomorza. Dawni działacze opozycyjni przyjeżdżają z całej Polski. Pobyt w ośrodku jest dla nich zupełnie darmowy, a jedyne, o co w zamian proszą organizatorzy, to ich wspomnienia. – Chcemy utrwalić historię tych osób w postaci nagrania. Jednak do niczego nie zmuszamy. Nie nakładamy również limitów na długość takiej wypowiedzi – może trwać od kilku minut do parudziesięciu godzin – wszystko zależy od rozmówcy – podkreśla R. Zwiercan. Takim sposobem PIH „wzbogacił się” o 300 nagrań. – W naszym zbiorze są unikaty, jak choćby wspomnienia żony Kornela Morawieckiego – dodaje R. Zwiercan.

    Inicjatywa w Jastrzębiej Górze cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Obłożenie ośrodka jest ogromne, bo to nie tylko możliwość darmowych wczasów nad morzem, ale przede wszystkim okazja do spotkania z innymi działaczami. – W tym momencie wielu opozycjonistów to seniorzy – starsze, często samotne osoby, które łakną spotkania z drugim człowiekiem. Wielu dzwoni do nas wcześniej i pyta, czy może przyjechać w czasie świąt, bo najzwyczajniej nie mają co ze sobą zrobić. A w ośrodku będą wśród swoich – dodaje R. Zwiercan. Dodatkowe informacje związane z wyjazdami do ośrodka w Jastrzębiej Górze można uzyskać bezpośrednio w Fundacji „Pomorska Inicjatywa Historyczna” (ul. Morska 9 w Gdyni) od wtorku do piątku w godz. 14–18, tel. 512 327 617.

    «« | « | 1 | » | »»

    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół