• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Pokój!

    Jan Hlebowicz Jan Hlebowicz

    dodane 14.03.2017 20:20

    Jako pierwsi w historii wspięli się na Górę Synaj z symbolicznymi tablicami Dekalogu i monstrancją. Parę dni wcześniej islamscy ekstremiści… zamordowali na Synaju kilkunastu chrześcijan.

    Zginął ojciec i syn. Pierwszy został zastrzelony. Drugi spalony żywcem. Na murach domów wyznawców Chrystusa pojawiły się napisy z pogróżkami. Oni jednak nie zawrócili. Mówią, że to nie tak, że się nie bali. Bali się. Ale wiedzieli, że przesłanie, z którym idą jest od tego lęku ważniejsze.

    Wśród uczestników wyprawy byli znany podróżnik i polarnik Marek Kamiński, Dariusz Malejonek, muzyk, współtwórcy projektu muzycznego "Decalogue" z inicjatorem Radkiem Grabowskim na czele. Na Górze Synaj byli także Mariusz i Kamil Drapikowscy, znani na świecie bursztynnicy ze Stowarzyszenia Communita Regina della Pace. W wyprawie Polakom towarzyszył muzułmański przewodnik Mosa Gmeaa. Mosa znaczy… Mojżesz.

    Na szczycie uczestniczyli w Eucharystii i adorowali Najświętszy Sakrament. Mszę św. odprawił o. Tomasz Dubiel, który od 9 lat przebywa w Ziemi Świętej, a homilię wygłosił ks. Mariusz Boguszewski.

    - Nasze wejście na Górę Synaj było z jednej strony podróżą do źródeł wiary judeochrześcijańskiej, Dekalogu, fundamentu Starego Przymierza. Natomiast adoracja Najświętszego Sakramentu była kontemplacją Nowego Przymierza. A wszystko to w intencji pokoju - wyjaśnia symbolikę wyprawy Kamil.

    - Obecność w tym miejscu ludzi z różnych środowisk nie było przypadkowa. Tworzymy projekty, które wpisują się w ideę modlitwy o pokój. Wejście na Górę Synaj z tablicami Dekalogu to próba powrotu do podstaw, do elementarza wiary i zasad człowieczeństwa - Ewangelii i przykazań. Także przykazania miłości - uzupełnia Radek.

    Radek na co dzień prowadzi firmę w Gdyni. Jest przedsiębiorcą. Muzykiem z zamiłowania. Jak sam mówi, pomysł na "Decalogue" zrodził się siedem lat temu z pragnienia, które odczytał jako natchnienie Ducha Świętego. - Chciałem ukazać współcześnie żyjącemu, zniewolonemu przez konsumpcję człowiekowi piękno życia z Bogiem. Wybrałem formę przekazu słowno-muzycznego - wspomina. Mottem stały się słowa św. Jana Pawła II: "Oto Dekalog. Dziesięć słów. Od tych dziesięciu prostych słów zależy przyszłość człowieka i społeczeństw. Przyszłość narodu, państwa, Europy, świata".

    Radek zaprosił do współpracy multiinstrumentalistę i kompozytora Marcina Pospieszalskiego. Razem włączyli w projekt kolejnych artystów z Polski z zagranicy. Projekt wsparli m.in. Paddy Kelly z zespołu The Kelly Family, Al Bano Carrisie, Levi Sakala, Tony Melendez, Luxtorpeda, Maleo, Michał Lorenc, Andrzej Lampert, Ryszard Rynkowski. Łącznie 150 artystów i ponad 4 tys. godzin produkcji. Wszystko nagrane w Trójmieście.

     Każdy z utworów, stworzony przez innego wykonawcę, jest duchową refleksją nad wybranym przykazaniem. Szóste - "Nie cudzołóż" wybrał Levi Sakala z Zambii. - W kraju artysty gwałci się ok. 10 tys. kobiet tygodniowo. Zambijczycy wierzą, że lekarstwem na uzdrowienie duszy i ciała człowieka jest stosunek seksualny z dziewicą. W swoim utworze Levi chce zwrócić uwagę na ogromne cierpienie swoich rodaczek - wyjaśnia Radek.

    Poszczególne utwory odnoszą się także do wybranego dzieła Papieskiego Stowarzyszenia Pomocy Kościołowi w Potrzebie. - Artyści zrzekli się swojego honorarium i sami pokryli wszelkie koszty przylotu do Polski. Poza tym pieniądze ze sprzedaży płyty lub biletów na koncerty zostaną przekazane na projekty pomocowe w różnych miejscach na świecie, m.in. zakup żywności dla rodzin w Aleppo, odbudowę domów w Damaszku, pomoc dla wykorzystywanych seksualnie dziewcząt w Livingstone, budowę studni w Sudanie - informuje Radek. Premiera płyty odbędzie się w drugiej połowie marca.

    W wyprawie na Górę Synaj wzięli udział ludzie z różnych środowisk. M.in. podróżnik i polarnik Marek Kamiński, muzyk Dariusz Malejonek, a także twórcy projektu "Decalogue" oraz członkowie Stowarzyszenia Communita Regina della Pace    W wyprawie na Górę Synaj wzięli udział ludzie z różnych środowisk. M.in. podróżnik i polarnik Marek Kamiński, muzyk Dariusz Malejonek, a także twórcy projektu "Decalogue" oraz członkowie Stowarzyszenia Communita Regina della Pace Reprodukcja Jan Hlebowicz /Foto Gość Mariusz Drapikowski od 10 lat razem z synem Kamilem realizują wielki projekt "12 gwiazd w koronie Matki Bożej Królowej Pokoju". - 12 gwiazd to 12 miejsc świętych, gdzie w przyszłości staną wykonane z bursztynu, złota i srebra ołtarze z Najświętszym Sakramentem. Idea ta zrodziła się podczas naszych rozmów z przyjacielem Piotrem Ciołkiewiczem, prezesem stowarzyszenia Communità Regina della Pace. Chodzi o to, by otoczyć świat modlitwą o pokój, przybliżać ludziom Jezusa Chrystusa i umożliwiać im Jego adorację w Najświętszym Sakramencie - tłumaczy Mariusz.

    Pierwszy ołtarz adoracji stanął w Jerozolimie. Kolejny w Oziornoje w Kazachstanie. Trzeci w Jamusukro, stolicy Wybrzeża Kości Słoniowej. Kolejna "gwiazda" pojawi się w Kibeho w Rwandzie. Najprawdopodobniej piąty ołtarz trafi do Korei Południowej. - "Gwiazdy", zanim trafią do miejsc swojego przeznaczenia, peregrynują po Polsce. Przed Najświętszym Sakramentem spontanicznie gromadzą się tłumy wiernych - mówi Kamil.

    Więcej o projekcie "Decalogue", inicjatywie "12 gwiazd w koronie Matki Bożej Królowej Pokoju" oraz wyprawie na Górę Synaj w 11. Numerze "Gościa Gdańskiego" na 19 marca.

    Więcej o projekcie muzycznym "Decalouge" tutaj: www.decalogue.pl.
    Więcej o projekcie "12 gwiazd w koronie Matki Bożej" tutaj: www.reginapacis.pl.
    Więcej o działalności Papieskiego Stowarzyszenia Pomocy Kościołowi w Potrzebie tutaj: www.pkwp.org.

    «« | « | 1 | » | »»

    oceń artykuł

    Reklama

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół