• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Znamy mistrzów diecezji!

    Agnieszka Lesiecka

    dodane 19.03.2017 18:00

    - Udział w tym turnieju daje ogromną satysfakcję. To okazja do spotkania z innymi ministrantami, porozmawiania z nimi czy po prostu przybicia "piątki" - mówi Jasiu Jendrzejek, król strzelców w finałowym turnieju piłki nożnej LSO w kategorii ministranci.

    Finałowy Turniej Halowej Piłki Nożnej LSO odbył się 18 marca w 3 halach sportowych w Rumi. W wydarzeniu wzięło udział 49 drużyn z archidiecezji gdańskiej. Imprezę patronatem honorowym objął abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański.

    - To już trzecie mistrzostwa, które prowadzę jako duszpasterz LSO. Budujący jest fakt, że z roku na rok coraz więcej parafii przyłącza się do naszego turnieju - mówi ks. Piotr Belecki. - Coraz częściej widzę również, że ministranci potrafią stworzyć wspólnotę nie tylko przy ołtarzu, ale i na boisku - dodaje.

    Ks. Piotr Belecki, diecezjalny duszpasterz LSO, i Jolanta Król ze Stowarzyszenia "Salos Rumia"   Ks. Piotr Belecki, diecezjalny duszpasterz LSO, i Jolanta Król ze Stowarzyszenia "Salos Rumia" Agnieszka Lesiecka /Foto Gość - Cieszy mnie, że w Rumi jest środowisko wspaniałych ludzi, takich jak pan burmistrz Michał Pasieczny oraz pani Jolanta Król ze Stowarzyszenia "Salos Rumia", którzy udostępniają nam sale sportowe, kibicują nam, a nawet namawiają do zorganizowania Halowych Mistrzostw Polski LSO właśnie w Rumi - opowiada ks. Piotr.

    Tegoroczny Halowy Turniej Piłki Nożnej LSO miał 4 etapy. Rozgrywki odbyły się w: Luzinie, Bojanie i Szemudzie, Gdańsku oraz Rumi. Członkowie służby liturgicznej, którzy wzięli udział w mistrzostwach, rywalizowali ze sobą w trzech kategoriach wiekowych: ministranci (do 12. roku życia), młodsi lektorzy (do lat 15) oraz starsi lektorzy (16-19 lat).

    - Zajęliśmy czwarte miejsce. Chcieliśmy więcej, ale nie udało się. Niektórzy się zawiedli, ale reszta zespołu jest szczęśliwa, że w ogóle z grupy wyszliśmy, bo to też było warte tego trudu. W przyszłym roku też będziemy brali udział w turnieju - mówi Jasiu Jendrzejek z par. MB Różańcowej w Gdyni-Demptowie   - Zajęliśmy czwarte miejsce. Chcieliśmy więcej, ale nie udało się. Niektórzy się zawiedli, ale reszta zespołu jest szczęśliwa, że w ogóle z grupy wyszliśmy, bo to też było warte tego trudu. W przyszłym roku też będziemy brali udział w turnieju - mówi Jasiu Jendrzejek z par. MB Różańcowej w Gdyni-Demptowie Agnieszka Lesiecka /Foto Gość Wśród wszystkich uczestników sobotniego wydarzenia rozlosowano atrakcyjne nagrody, m.in. piłkę Adidas "Smart Ball" oraz koszulki z podpisami zawodników Gryfa Wejherowo, Lechii Gdańsk i Arki Gdynia. Na zwycięzców finałowego turnieju czekały również dyplomy, medale i puchary. Po zakończeniu wszystkich turniejowych meczów i wręczeniu trofeów w hali sportowej MOSiR w Rumi doszło do towarzyskiej rozgrywki między księżmi a rumskimi samorządowcami.

    Pierwsze miejsca w poszczególnych kategoriach rozgrywanego w Rumi turnieju LSO zajęli:

    - Lektor starszy: par. św. Wojciecha w Kielnie,

    - Lektor młodszy: par. Niepokalanego Serca Maryi Panny w Leśniewie,

    - Ministrant: par. św. Aniołów Stróżów w Mrzezinie.

    Po zsumowaniu wszystkich punktów, zwycięzcami 4-etapowego turnieju, którzy będą reprezentowali archidiecezję gdańską na Mistrzostwach Polski w Halowej Piłce Nożnej LSO w Częstochowie 1 i 2 maja, zostali:

    - Lektor starszy: par. św.św. Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Chwaszczynie, par. św. Ojca Pio w Gdańsku oraz par. Matki Bożej Królowej Polski w Łebnie,

    - Lektor młodszy: par. św. Ojca Pio w Gdańsku i par. Niepokalanego Serca Maryi Panny w Leśniewie,

    - Ministrant: par. św.św. Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Chwaszczynie i par. św. Jana Chrzciciela w Gdańsku.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół