• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Bryłka do bryłki

    Jan Hlebowicz

    |

    Gość Gdański 31/2017

    dodane 03.08.2017 00:00

    W Gdańsku powstaje największy bursztynowy ołtarz na świecie. 12 metrów wysokości, 10 szerokości. Łącznie 120 mkw. powierzchni. Tyle, co słynna bursztynowa komnata.

    Jednak w przeciwieństwie do komnaty przeznaczonej człowiekowi, nasz ołtarz stanowi wotum wdzięczności Bogu za troskę o naród Polski – podkreśla ks. Ludwik Kowalski, proboszcz bazyliki św. Brygidy. Inspiratorem i pomysłodawcą nowej, znacznie rozszerzonej koncepcji ołtarza jest metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź. Wszystko zaczęło się w 2000 roku. Ideę stworzenia Bursztynowego Ołtarza Ojczyzny w prezbiterium kościoła św. Brygidy wysunęli ówczesny proboszcz, a także kapelan „Solidarności” ks. Henryk Jankowski oraz gdańscy bursztynnicy – jako wyraz wdzięczności za dar wolności i pontyfikatu Jana Pawła II.

    Ołtarz zaprojektował prof. Stanisław Radwański, były rektor gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych, a współautorem projektu i zarazem jego głównym wykonawcą został sławny pomorski artysta bursztynnik Mariusz Drapikowski. Centralnym elementem powstałego na początku stulecia ołtarza jest obraz Matki Bożej – Patronki Świata Pracy, namalowany przez ks. Franciszka Znanieckiego po masakrze grudniowej z 1970 r. Madonna i Dzieciątko otrzymały bursztynowe korony poświęcone przez Jana Pawła II 6 lipca 2001 r. i wspaniałą, głęboko rzeźbioną sukienkę z unikatowej odmiany białego bursztynu. Po obu stronach obrazu rozmieszczono figury patronek Europy – św. Brygidy Szwedzkiej i św. Elżbiety Hesselblad, brygidek. Po bokach prezbiterium zasiadają majestatyczne, zadumane figury z brązu Jana Pawła II i kard. Stefana Wyszyńskiego. Pod sklepieniem zrywa się do lotu biały bursztynowy orzeł.

    – W 2000 r. stworzona została także monstrancja z bursztynu o wysokości 1,73 m, wykorzystywana podczas procesji Bożego Ciała ulicami Gdańska. Po 14 latach, decyzją abp. Głódzia, znalazła swoje miejsce w osi bursztynowej nastawy. W tym samym czasie w ołtarzu umiejscowione zostały relikwiarze metrowej wysokości, zawierające krew św. Jana Pawła II i bł. ks. Jerzego Popiełuszki – opowiada ks. Kowalski. I właśnie z tymi decyzjami wiąże się pomysł rozbudowy i nadania nowego wymiaru Bursztynowemu Ołtarzowi Ojczyzny. Z ideą kontynuacji budowy bursztynowej nastawy wyszedł metropolita gdański. Na plebanii kościoła św. Brygidy zebrał na nowo twórców ołtarza – prof. Radwańskiego i M. Drapikowskiego oraz Mariusza Gliwińskiego. Zespół pod kierunkiem arcybiskupa zdecydował się na dalszą realizację dzieła, które już wkrótce zostanie wzbogacone o wiele nowych elementów.

    – Pierwszym z nich jest olbrzymich rozmiarów winorośl symbolizująca Chrystusa. Jezus mówi: „Ja jestem krzewem winnym, wy latoroślami. Trwajcie we Mnie, a owoc obfity będziecie przynosić”. Bursztynowa winorośl obejmie całą nastawę – wyjaśnia ks. Kowalski. Kolejnym elementem będą złote łany zbóż z bursztynowymi kłosami, które symbolizują Eucharystię. – Będzie to kompozycja wykonana w technice jubilerskiej i z niezwykłą precyzją – podkreśla proboszcz. Do tego dojdą jeszcze, umocowane na samej górze ołtarza, polskie krzyże – ojczyźniane, niepodległościowe, solidarnościowe, partyzanckie i te z przydrożnych kapliczek. Na początek 5 do 7 z jednej strony i tyle samo z drugiej. – Krzyże przypomną m.in. o tym, jaką rolę odgrywała bazylika św. Brygidy w latach 70. i 80. XX w., kiedy stoczniowcy, robotnicy, ludzie „Solidarności” i opozycjoniści znajdowali tu schronienie przed opresyjnym, komunistycznym reżimem – zaznacza ks. Ludwik. W każdym krucyfiksie znajdą się elementy bursztynowe. – Będą błyszczeć niczym gwiazdy na nieboskłonie – zapewnia proboszcz. – Poprzez symbolikę Chrystusową i patriotyczną chcemy podkreślić nierozerwalną łączność Jezusa z naszym narodem – dodaje.

    Prace przy ołtarzu idą już pełną parą i prawdopodobnie pod koniec bieżącego roku mieszkańcy Pomorza oraz turyści z całego świata będą mogli podziwiać pierwsze efekty – część krzewu winnego oraz polskich krzyży. Na bursztynowe łany zbóż trzeba będzie jeszcze poczekać. Poświęcenie ołtarza, planowane w ciągu najbliższych miesięcy, wcale nie oznacza zakończenia prac. – Stopniowo będziemy uzupełniać ołtarz o kolejne kiście bursztynowych winogron i inne elementy – mówi proboszcz.

    Dynamiczna budowa ołtarza nie byłaby możliwa bez pomocy parafian oraz ludzi z całej Polski, a nawet z zagranicy. Polacy, Ukraińcy, Rosjanie cały czas przynoszą większe i mniejsze bryłki bursztynu, które poddawane są specjalnej obróbce. Dzielą się także srebrem i złotem potrzebnym do oprawy elementów bursztynowych. – Jako proboszcz nie muszę specjalnie nikogo prosić ani zachęcać. Mam wrażenie, że ludzie sami czują potrzebę, by taki unikatowy w skali świata ołtarz powstał w naszej diecezji i grodzie nad Motławą. Nie wyobrażają sobie, by w stolicy bursztynu nie było takiego dzieła – podkreśla ks. Ludwik. – Prace nie posuwałyby się tak szybko bez wsparcia metropolity gdańskiego, który cały czas jest żywo zainteresowany kolejnymi etapami.

    Jak pomóc?

    Ksiądz Ludwik Kowalski jest otwarty na współpracę ze strony osób prywatnych, firm i różnych środowisk, które chciałyby pozostawić po sobie ślad w Bursztynowym Ołtarzu Ojczyzny. Prosi przede wszystkim o wsparcie modlitewne. Jeśli ktoś chciałby pomóc materialnie w budowie ołtarza, numer konta znajdzie na stronie internetowej parafii: www.brygida.gdansk.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół