• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Turysto, pomóż!

    Justyna Liptak

    |

    Gość Gdański 32/2017

    dodane 10.08.2017 00:00

    Wakacje są szczególnie trudnym okresem dla centrów krwiodawstwa, bo wielu stałych dawców wyjeżdża, więc zapasy maleją, a zapotrzebowanie – wprost przeciwnie.

    Prowadzimy gospodarkę krwią, współpracując ze szpitalami, tak, aby pacjenci byli zabezpieczeni, jeśli chodzi o niezbędne składniki krwi, i żeby nie trzeba było przekładać żadnych planowanych zabiegów operacyjnych – mówi lek. Anna Jaźwińska-Curyłło, zastępca dyrektora ds. medycznych Regionalnego Centrum Krwiodawstwa w Gdańsku. Stąd apel RCKiK, aby oddawać krew. Wcale nie trzeba czekać na zorganizowaną akcję i specjalnie w tym celu podstawiony krwiobus – można zgłosić się samemu do centrum krwiodawstwa, np. w Gdańsku.

    Jest możliwość zarejestrowania się nawet w sobotę, należy jednak spełnić kilka warunków. Przede wszystkim trzeba być zdrowym i mieć ukończone 18 lat, ale nie więcej niż 60. Nie należy zapominać o lekkostrawnym posiłku z rana, o porządnej dawce snu, a także wypiciu ok. litra wody. Istotna jest również waga – nie mniej niż 50 kg. Chętni powinni zgłosić się do punktu z aktualnym dokumentem tożsamości. Otrzymają kwestionariusz, który należy rzetelnie wypełnić. Następnie zostanie pobrana próbka krwi, aby sprawdzić poziom hemoglobiny. Ci, którzy wcześniej krwi nie oddawali i nie wiedzą na przykład, jaką mają grupę, nie muszą się martwić. Badanie wstępne to wykaże. Jednorazowo oddaje się 450 ml, a czas samego zabiegu to ok. 10 minut. Proces ten można powtórzyć po 8 tygodniach. Jednak – w przypadku mężczyzn – nie częściej niż 6 razy w roku. Kobiety krew mogą oddać maksymalnie 4 razy w ciągu roku. Na całą procedurę warto zarezerwować minimum godzinę. Osoby pracujące czy uczące się mogą otrzymać zaświadczenie usprawiedliwiające nieobecność w danym dniu.

    Jednocześnie dyrektor RCKiK zdaje sobie sprawę, że w wakacje czasami trudniej jest przekonać pracodawcę, aby zezwolił na dodatkowy dzień wolny pracownika. – Zawsze bardzo mile widziani są w naszym centrum turyści. Fakt, że ktoś na co dzień mieszka w Katowicach czy we Wrocławiu, a u nas spędza tylko urlop, nie jest przeszkodą w oddawaniu krwi, bo można to zrobić w dowolnym miejscu w Polsce – podkreśla dyrektor RCKiK. Stałym przeciwwskazaniem do oddawania krwi jest m.in. żółtaczka zakaźna – WZW B, WZWC, choroby układu oddechowego (np. astma), układu nerwowego (np. padaczka), układu krążenia (np.: wady serca, niewydolność krążenia, choroba wieńcowa, znacznego stopnia miażdżyca, stan po zawale mięśnia sercowego, zaburzenia rytmu serca).

    – Mam grupę 0Rh– i zanim zachorowałam na żółtaczkę WZW B, czynnie włączałam się w oddawanie krwi. Teraz to już niemożliwe, a szkoda, bo rozumiem, jak ważne jest krwiodawstwo – mówi pani Marzena, mieszkanka Wrzeszcza. Czasowo dyskwalifikują m.in. grypa, infekcje grypopodobne, gorączka powyżej 38 st. C, zażywanie antybiotyku czy pobyt w krajach, w których istnieje możliwość zakażenia wirusem „zachodniego Nilu” oraz malarią. Dyrektor zaznacza, że każda oddana jednostka krwi jest bardzo cenna. – Przyjmujemy wszystkie grupy krwi – każdy dawca, który się zgłosi, zostanie przyjęty, a jego krew pomoże pacjentom – podkreśla.

    Gdzie się zgłosić?

    Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gdańsku, ul. Hoene-Wrońskiego 4, tel. (58) 520 40 10. Inne oddziały, gdzie można oddać krew, wskaże strona: www.krew.gda.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół