• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Królowa polskich serc

    Justyna Liptak

    |

    Gość Gdański 35/2017

    dodane 31.08.2017 00:00

    W kościele pw. św. Jana Chrzciciela 27 sierpnia odprawiona została uroczysta Msza św. transmitowana przez TVP Polonia.

    Eucharystia zgromadziła licznych parafian i gości. Był wśród nich Dariusz Drelich, wojewoda pomorski. Mszy św. odprawionej przez kapłanów związanych z parafią oraz księżmi pracującymi w gdańskiej kurii przewodniczył abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański. – Kościół w całej Polsce modli się za naszych rodaków, którzy zostali dotknięci skutkami tragicznej nawałnicy. Modlimy się za tych, którzy ponieśli śmierć, za tych, którzy utracili dorobek życia, aby te rany nieszczęścia szybko się zagoiły – mówił abp Głódź.

    Arcybiskup przypomniał o zbliżającej się rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze. – Było to 8 września 1717 r., kiedy po raz pierwszy w historii polskiego Kościoła miało miejsce takie wydarzenie. Na koronację przybyło wielu pielgrzymów, a nie było – tak jak dzisiaj – pociągów, autobusów czy nawet asfaltowych dróg. Mimo to uroczystość zgromadziła tysiące osób – mówił hierarcha. Metropolita dodał, że uroczystość jest doskonałym momentem, aby za trud pielgrzymowania podziękować tym wszystkim pątnikom, którzy każdego roku wyruszają do Częstochowy. – Trwają przy Jej sercu, bo Ona jest naszą Królową – Panią polskich serc, a także Wspomożycielką w chwilach trudnych. Było tak w sierpniowe dni 1920 r. i potem, w tej powstańczej Warszawie w 1944 r., a także na drogach żołnierzy wyklętych, którzy pokazywali, że Polska nie godzi się na nową niewolę, oraz w czasie wydarzeń roku 1980, gdzie tlił się ogień Solidarności. To do Niej zwracaliśmy się o pomoc – mówił hierarcha.

    Arcybiskup nawiązał również do tragedii, która rozegrała się w nocy z 11 na 12 sierpnia. – Z bólem trzeba stwierdzić, że tej naturalnej prawdy o obowiązku jedności z dotkniętymi nieszczęściem braćmi nie zrozumieją niektórzy z naszych rodaków. Jakże to niskie i wyzbyte z moralności, kiedy ludzkie nieszczęście wykorzystywane jest dla politycznych porachunków, dla jakiegoś zbijania politycznego kapitału. Wszyscy mamy dosyć tych polemik i dość tego bełkotu – podkreślił hierarcha.

    Arcybiskup zaznaczył także, że archidiecezja gdańska pomaga nie tylko poszkodowanym z województwa pomorskiego, ale również Syryjczykom. – Pamiętamy o uchodźcach z Syrii – nasza archidiecezja ma na utrzymaniu 1123 rodziny. Pomagamy, i to jest szczególny rys naszej diecezjalnej drogi – dodał kaznodzieja.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół