• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Jaki powinien być kapłan?

    ks. Rafał Starkowicz

    |

    Gość Gdański 42/2017

    dodane 19.10.2017 00:00

    – Kapłaństwo nie realizuje się prywatnie, ale wspólnotowo w Kościele, którym jest Ciało Chrystusa, ożywiane i budowane jako świątynia Boga – mówił abp Sławoj Leszek Głódź.

    Msza św. na rozpoczęcie nowego roku akademickiego zgromadziła 12 października w katedrze oliwskiej wspólnotę seminaryjną, przedstawicieli władz wyższych uczelni Wybrzeża, rodziny studiujących w GSD kleryków oraz delegacje zaprzyjaźnionych z seminarium instytucji. Sprawowanej niezwykle uroczyście – z racji 60. rocznicy powstania GSD – Eucharystii przewodniczył abp Głódź. Wraz z nim koncelebrowali ją obaj gdańscy biskupi pomocniczy oraz ponad 100 kapłanów.

    – Pobyt tu to czas podejmowania decyzji wypływających z wiary. Intuicja wiary daje świadomość, że jest się osobą wybraną, przeznaczoną do historycznej życiowej misji. To lata dialogu z Panem Bogiem i wzrastania w głębokiej z Nim relacji. Musimy zdać sobie sprawę, że powołanie to kwestia wiary. Bez wiary powołanie traci sens – przypomniał abp Głódź. Metropolita odniósł się także do kryzysu powołań w zamożnych krajach. – Wiąże się to ze zjawiskiem kultury antypowołaniowej, której elementami są nie tylko nieprzychylny wizerunek medialny i utarte stereotypy. To także, niestety, nadmierna konsumpcja dóbr i rozrywkowy, hedonistyczny styl życia, który nie daje miejsca dla Boga i nie pozwala – z pobudek relatywistycznych i egoistycznych – poświęcić się wyższym wartościom na całe życie – podkreślił. Nie bez znaczenia są tutaj także kryzysy, jakich doświadczają kapłani. Jak stwierdził abp Głódź, ich przyczyną zawsze są braki w modlitwie, które powodują rozdźwięk pomiędzy głoszonym słowem a praktyką życia. – Ksiądz, który uczciwie się modli, który gorliwie pracuje, który szczerze się spowiada, nie doświadczy kryzysu – stwierdził hierarcha. – Jaki zatem powinien być ideał seminarzysty i późniejszego kapłana? Jaki powinien być zwyczajny, normalny ksiądz? – pytał abp Głódź. – Powinien być dokładnie taki jak Chrystus. Drogą do tego celu jest właśnie odbywająca się w seminarium formacja, a ujęte w regulaminy i statuty życie seminaryjnej wspólnoty stanowi pomoc, „aby w duchu Ewangelii skończyć z myśleniem światowym, rozrywkowym, niepoważnym, a zacząć myśleć w kategoriach dojrzałych religijnie”. – Prawdziwy Boży sługa to nie ten, kto chce zrobić coś dla Pana Boga, ale ten, kto chce czynić to, czego Pan Bóg chce od niego. Studia teologiczne nie są więc tylko uczeniem się o Bogu. Są uczeniem się, jak uczynić Bogu jeszcze więcej miejsca w swoim życiu, aby to On mógł przez nas zrealizować swój plan – dodał na zakończenie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół